Manosfera to zjawisko, które zyskuje coraz większą popularność na platformach społecznościowych. Zdaniem krytyków, w niewłaściwy sposób mebluje głowy młodym mężczyznom. Okazuje się, że manosfera mebluje także mieszkania i domy. Specyficzny styl aranżacji wnętrz staje się coraz bardziej popularny. „Hipermęskie” mieszkania mają przy tym bardzo konkretną funkcję. Zjawisku, które widać nie tylko w materiałach najsłynniejszych bohaterów manosfery, przyjrzał się brytyjski dziennik „Financial Times”.

Reklama
Reklama

Manosfera wchodzi do wnętrz domów i mieszkań

„Financial Times” opisuje charakterystyczny styl w aranżacjach wnętrz, który nazwany został „manosphere’s decor”, czyli wystrój dla człowieka z manosfery.

Przypomnijmy, że określenie „manosfera” odnosi się do społeczności mężczyzn wyrażających przekonanie, że jako przedstawiciele swojej płci są ofiarami dyskryminacji. Odpowiedzialnością za niepowodzenia na drodze zdobycia bogactwa, pozycji społecznej i wymarzonej partnerki najczęściej obarczają przy tym kobiety i ruch feministyczny, a także zmiany społeczne.

Czytaj więcej

Młode pokolenie szaleje za jego projektami. 32-letni projektant podbija świat

Manosfera to nie tylko nienawiść, ale też pewien określony styl. Dotyczy to zarówno sposobu ubierania się (choćby superobcisłe spodnie i koszula uwypuklająca muskulaturę), ale też sposobu projektowania wnętrz mieszkań i domów. Jak zaważa „Financial Times”, manosferze towarzyszy charakterystyczna estetyka, którą definiuje przede wszystkim specyficznie pojmowana elegancja połączona z minimalizmem.

Estetyka w duchu manosfery obejmuje też sferę aranżacji wnętrz. Inspiracji dostarczają kluczowe postacie tego społeczności, takie jak Andrew Tate, Harrison Sullivan czy Adin Ross. Do mieszkań osób należących do tej społeczności zajrzał też reżyser Louis Theroux w swoim filmie dokumentalnym pt. „W głębi manosfery”.

Minimalistyczne i surowe. Jak wygląda mieszkanie urządzone w stylu manosfery?

Jak wygląda apartament w stylu manosfery? Jest nowoczesny i przestrzenny, wypełniają go luksusowe meble w minimalistycznym stylu. We wnętrzach dominują biele, szarości i czerń, a także szkło, stal i marmury. Projektanci chętnie też sięgają po taśmy LED.

Taki dom jest też naszpikowany nowoczesnymi technologiami w duchu „smart home”. Niewiele w nim roślin, może oprócz „imprezowych” palm. Idealnie, jeżeli jedną z nielicznych ozdób jest widok z okien na morze albo wieżowce, a całą tę „hipermęską” kompozycję dopełnia basen.

Wnętrza w duchu manosfery wyglądają jak miejsce pracy influencera. Są w pewien sposób efektowne i dobrze wyglądają jako tło do filmików. Jednocześnie ostatnią rzeczą, którą można o nich powiedzieć jest to, że są przytulne czy że mają „duszę”.

Jak wskazuje „Financial Times”, rolą tego rodzaju wnętrz jest zrobienie dużego wrażenia — ale nie na potencjalnej partnerce, tylko na młodych mężczyz obserwujących życie bohaterów manosfery w mediach społecznościowych. Ci młodzi ludzie przeważnie mieszkają jeszcze u rodziców i wielu z nich pragnie wyrwać się spod ich kontroli.

To właśnie dlatego „hipermęskie” mieszkania są całkowicie odarte z jakichkolwiek śladów przeszłości czy nostalgicznych pamiątek. W takich wnętrzach nie ma ani jednego zdjęcia czy mebla, który pamiętałby poprzednie epoki. Wszystko po to, aby całkowicie odciąć się od rzeczywistości, która przeszkadzałaby w osiągnięciu życiowego sukcesu.