Jak sprawiedliwie dzielić się obowiązkami domowymi? Zaskakujące wnioski z badań

Pary jednopłciowe dużo lepiej niż osoby heteroseksualne radzą sobie z podziałem obowiązków domowych – wynika z badania przeprowadzonego przez ekspertów z Nowej Zelandii.

Publikacja: 28.12.2023 04:55

Naukowcy postanowili przyjrzeć się bliżej temu, jak w związkach osób tej samej płci wygląda podział

Naukowcy postanowili przyjrzeć się bliżej temu, jak w związkach osób tej samej płci wygląda podział codziennych obowiązków.

Foto: Alex Suprun Unsplash

 Sprawiedliwy podział codziennych obowiązków w związku to dla wielu osób niezwykle istotny element wspólnego życia. I choć większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że nierówne dzielenie się zadaniami domowymi może stać się źródłem konfliktów i nieporozumień, to wciąż jest to istotny problem, który różni pary.

Okazuje się jednak, że istnieją relacje, w których podział obowiązków może być sprawiedliwy. Zdaniem badaczy dobrze radzą sobie z tym osoby będące w związkach homoseksualnych.

Podział obowiązków domowych? Jak radzić sobie z tym w związku?

Naukowcy z Uniwersytetu Masseya, jednej z największych uczelni publicznych w Nowej Zelandii, postanowili przyjrzeć się bliżej temu, jak w związkach osób tej samej płci wygląda podział codziennych obowiązków. Badanie dotyczyło par żyjących w Australii oraz Nowej Zelandii.

Eksperci brali pod uwagę trzy kluczowe czynniki, które umożliwiają dzielenie codziennych zadań w sposób, który obie strony w związku uważają za sprawiedliwy. Chodziło o elastyczność, komunikację w związku oraz o to, czy dla obu stron będących w relacji praca wykonywana w domu jest równie istotna, co ta, na której zarabia się pieniądze.

Wnioski z badania są dość zaskakujące – wskazują bowiem, że w porównaniu do par heteroseksualnych, pary jednopłciowe dużo lepiej radzą sobie z podziałem codziennych obowiązków. W tych pierwszych wciąż to kobiety najczęściej zajmują się domem. 

Czytaj więcej

Optymiści częściej podejmują złe decyzje finansowe. Zaskakujące wyniki badania

Pary homoseksualne częściej niż pary heteroseksualne równo dzielą się codziennymi obowiązkami

Jak wynika z badania nowozelandzkich naukowców, które omówił portal theconversation.com, pary jednopłciowe dużo częściej przyjmują elastyczne podejście do dzielenia się obowiązkami domowymi. Osoby będące w tego typu relacjach mają w zwyczaju rozmawiać o podziale prac, biorąc przy tym pod uwagę potrzeby, preferencje i dostępność czasową zarówno jednej, jak i drugiej strony. To niezwykle istotne – eksperci wskazują bowiem, że elastyczność jest kluczowa, by związek był zdrowy i szczęśliwy. 

Naukowcy wskazują także, że pary jednopłciowe często myślą perspektywicznie oraz częściej niż pary będące w związkach heteronoseksualnych potrafią zachować równowagę między nieodpłatną pracą domową a rozwojem swojej kariery. „Niektóre pary w naszym badaniu planowały na przykład swoje życie zawodowe i rodzinne tak, by obie strony mogły rozwijać się zawodowo, ale jednocześnie pełnić także rolę opiekuna, jeśli pojawiły się dzieci. Robiły to na zmianę” – czytamy w raporcie z badania. 

Osoby będące w związkach homoseksualnych w większości były także zdania, że jeśli będąc w relacji na stałe ma się przypisane konkretne zadania – na przykład sprzątanie lub zajmowanie się finansami – istnieje większe prawdopodobieństwo uzależnienia się od drugiej osoby. Jak czytamy, grupa ta świadomie dzieliła w związku zadania, by tego uniknąć.

Czytaj więcej

Śpimy coraz krócej i coraz gorzej. Najbardziej niewyspana jest generacja Z

Podział obowiązków domowych: stereotypy wciąż są problemem

Naukowcy podkreślają też, że kluczowa dla osiągnięcia sprawiedliwego podziału obowiązków domowych jest otwartość w komunikacji. Nawet, jeśli rozmowy między osobami będącymi w związku są niełatwe. „Pary, które szczerze rozmawiają w swoich obowiązkach domowych, zazwyczaj postrzegają podział prac jako sprawiedliwy. Z drugiej strony, negatywna komunikacja – agresja, unikanie rozmowy czy krytyka drugiej osoby – sprzyja poczuciu niesprawiedliwości” – czytamy w badaniu. 

Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że obowiązki domowe wciąż nierzadko postrzegane są jako mniej ważne w porównaniu do pracy płatnej. „A to może wpływać na jakość relacji” – czytamy. Pary jednopłciowe, które były przedmiotem badań naukowców, częściej niż osoby będące w związkach heteroseksualnych rozumiały, że codzienne zadania domowe także są czasochłonne – i wartościowe na równi z tymi, za które otrzymuje się pieniądze. Osoby biorące udział w badaniu postrzegały także wykonywanie obowiązków domowych przez siebie i swojego partnera jako akty miłości. Jak zaznaczają w raporcie z badania naukowcy, osoby będące w związkach jednopłciowych są też bardziej skłonne do pracy w niepełnym wymiarze godzin, by mieć czas na zajęcie się codziennymi obowiązkami domowymi. 

„To wyzwanie – zdefiniować i rozmawiać o pracach domowych w taki sposób, który pozytywnie wpływa na związek. Warto zacząć od odrzucenia schematów dotyczących tego, czym w domu powinien zajmować się mężczyzna, a czym kobieta” – zauważają eksperci. „Wdrażanie nowych strategii w związkach heteroseksualnych nie jest jednak łatwe” – dodają badacze i zauważają, że wciąż głęboko zakorzenione są normy płciowe i oczekiwania społeczne dotyczące tego, że kobieta nierzadko postrzegana jest jako „gospodyni domowa”, a mężczyzna jako „żywiciel rodziny”. „To może być trudne do obalenia” – podkreślają naukowcy.

Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Społeczeństwo
„Hollyweird” to nowy fenomen: rośnie wiara w wielki spisek gwiazd szołbiznesu
Społeczeństwo
Czy warto być lojalnym pracownikiem? Szef to wykorzysta – ostrzegają badacze
Społeczeństwo
Nowa obsesja generacji Z. Powinny ratować zdrowie, stały się symbolem zamożności
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Społeczeństwo
Hopecore: nowy trend ma pomóc generacji Z walczyć z lękiem przed światem