Japonia przeżywa wielką zmianę. Nigdy nie mieszkało tam tak wielu obcokrajowców

Japonia, kraj tradycyjnie zamknięty, zmienia się dramatycznie. Ujemny przyrost naturalny sprawia, że liczba Japończyków maleje. Przybywa natomiast obcokrajowców. Najnowsze dane potwierdzają, że nigdy nie byli tak liczni w tym kraju.

Publikacja: 27.07.2023 10:15

Liczba osób, które przybyły do Japonii z zagranicy, jest rekordowa i wynosi obecnie prawie trzy mili

Liczba osób, które przybyły do Japonii z zagranicy, jest rekordowa i wynosi obecnie prawie trzy miliony osób. To aż o 10,7 procent więcej niż w ubiegłym roku – i najwięcej w historii badania tej wartości.

Foto: Tianshu Liu

Japonia, kraj od wieków zamknięty na przybyszów z zewnątrz, zmienia swoje oblicze i zjawisko to jest to coraz bardziej widoczne. Do kraju napływa coraz większa liczba osób z całego świata, którzy zostają w Japonii na stałe i zyskują japońskie obywatelstwo. Odbywa się to równolegle ze starzeniem społeczeństwa japońskiego, przez co mieszkańców kraju jest coraz mniej.

Japończyków ubywa, obcokrajowców przybywa: tak zmienia się Japonia

Władze Japonii opublikowały właśnie dane, które dla wielu rodowitych mieszkańców tego kraju mogą być niepokojące. Okazuje się bowiem, że liczba osób narodowości japońskiej maleje w Japonii szybciej niż kiedykolwiek. Najnowsze dane tamtejszego rządu przekazała agencja Reutera.

Liczba rodowitych Japończyków spadła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o około 800 tysięcy osób, już czternasty rok z rzędu. Dane opublikowało japońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komunikacji, a pochodzą one z ostatniego spisu powszechnego.

Obecnie liczba mieszkańców tego kraju, którzy deklarują narodowość japońską, wynosi 122,42 miliona osób. Po raz pierwszy w historii spadek rodowitej ludności japońskiej zaliczyło wszystkie 47 prefektur w Japonii.

Odbywa się to przy jednoczesnym dynamicznym wzrośnie grona obcokrajowców, którzy osiadają na stałe w Japonii. Liczba mieszkańców, którzy przybyli do tego kraju z zagranicy, jest rekordowa i wynosi obecnie prawie trzy miliony osób. To aż o 10,7 procent więcej niż w ubiegłym roku – i najwięcej w historii badania tej wartości.

Najwięcej cudzoziemców, bo ponad 500 tysięcy, mieszka w Tokio. Stanowią oni 4,2 procent ludności stolicy Japonii. Co ciekawe, władze Japonii prowadzą ewidencję obcokrajowców zaledwie od dekady.

Przez wiele wieków Japonia pilnie strzegła swoich granic. Od czasów okupacji amerykańskiej wpływy z Zachodu zaczęły coraz bardziej zadomawiać się w języku i kulturze Japończyków, co odbywało się przy ich niesłabnącym nacjonalizmie i niechęci wobec przyjezdnych.

Wszystko to sprawia, że współczesna kultura Japonii jest szalenie złożona. Wiele wskazuje na to, że Japończycy będą musieli powoli przyzwyczajać się do coraz bardziej odczuwalnej obecności gaijinów. Tak Japończycy nazywają cudzoziemców, słowo to ma przy tym wydźwięk pejoratywny.

Mieszkańców Japonii jest coraz mniej

Rządowe dane pokazują też, że zmniejsza się liczba ludności Japonii – niezależnie od tego, czy są to rodowici Japończycy, czy obcokrajowcy. W ciągu ostatniego roku populacja tego kraju spadła o ponad 500 tysięcy do prawie 125,5 miliona mieszkańców. Wszystko to bardzo negatywnie odbija się na gospodarce Japonii.

Mieszkańców Japonii jest coraz mniej, ponieważ japońskie społeczeństwo od szeregu lat się starzeje, i to we wszystkich regionach tego kraju. Współczynnik dzietności wynosi w Japonii obecnie 1,2, czyli nieco ponad jedno dziecko na kobietę. To zdecydowanie za mało, aby uzyskać prostą zastępowalność pokoleń i utrzymać liczbę ludności na stałym poziomie.

Aby utrzymać aktualną liczebność populacji, współczynnik dzietności powinien wynosić co najmniej 2,1, a więc średnio nieco ponad dwoje dzieci na jedną kobietę. Aby populacja rosła, współczynnik ten powinien być jeszcze wyższy. W Japonii nie ma mowy o wyżu demograficznym, niewielkie są też szanse, aby miał on zaistnieć w najbliższej przyszłości.

Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Społeczeństwo
„Hollyweird” to nowy fenomen: rośnie wiara w wielki spisek gwiazd szołbiznesu
Społeczeństwo
Czy warto być lojalnym pracownikiem? Szef to wykorzysta – ostrzegają badacze
Społeczeństwo
Nowa obsesja generacji Z. Powinny ratować zdrowie, stały się symbolem zamożności
Społeczeństwo
Hopecore: nowy trend ma pomóc generacji Z walczyć z lękiem przed światem