Rumuński gang „Skorpionów” w Paryżu. Oszuści ogrywali turystów w „trzy karty”

Paryska policja aresztowała grupę Rumunów, członków gangu o nazwie „Skorpiony”. Zdaniem policjantów Rumuni oszukiwali turystów na ogromne sumy, grając z nimi w dobrze znaną w Polsce grę w „trzy karty”.

Publikacja: 29.06.2023 11:48

Gang „Skorpionów” działał w Paryżu od lat. Jego członkowie polowali na ofiary głównie pod wieżą Eiff

Gang „Skorpionów” działał w Paryżu od lat. Jego członkowie polowali na ofiary głównie pod wieżą Eiffela.

Foto: Norbu GYACHUNG

Wieża Eiffla w Paryżu to magnes na turystów. Wokół niej powyrastały stoliki, przy których na turystów z żyłką hazardzisty i gotówką czekały osoby zapraszające ich do pozornie niewinnej gry w karty. Wielu z tych ulicznych „krupierów” to członkowie rumuńskiego gangu o nazwie „Skorpiony”, którego działalność polegała na ogrywaniu naiwnych turystów w karty i kości. Po latach bezkarności oszuści wpadli w ręce francuskiej policji.

Gang „Skorpionów”: oszukiwali turystów pod wieżą Eiffla, grając z nimi w „trzy karty”

Wydaje się, że nikt rozsądny nie zgodzi się na grę w karty czy w kości z obcą osobą na ulicy, szczególnie jeżeli mówimy o grze na pieniądze, i to niemałe. A jednak — rumuńskiej grupie przestępczej znanej jako „Skorpiony” udawało się w taki sposób okradać naiwnych turystów przez wiele lat, w samym sercu Paryża — tuż pod wieżą Eiffla.

Czytaj więcej

Cała dzielnica z drewna: Sztokholm tworzy pierwszy taki projekt na świecie

Mechanizm oszustwa był prosty. Członkowie gangu po prostu siedzieli przy stolikach (było ich około 20), zapraszając do gry w karty niczego niepodejrzewających turystów, chętnych poświęcić pewną sumę pieniędzy i sprawdzić, czy może to właśnie dziś jest ich szczęśliwy dzień.

Od gracza żądano wyłożenia minimum 50 euro i dopiero wtedy zaczynała się rozgrywka. Grano w klasyczną, popularną i bardzo prostą grę znaną jako „trzy karty” lub „trzy kubki” (francuska nazwa to „bonneteau”). Granie w tę grę w przestrzeni publicznej jest w Paryżu zakazane, jednak stolików z czekającymi na graczy „mistrzami” nie brakuje w najbardziej turystycznych miejscach stolicy Francji.

Gra polega na tym, że oszust układa na stole trzy karty: dwie czarne i jedną czerwoną, po czym odwraca je kolorami do dołu i zaczyna mini manipulować. Jeżeli gracz zdoła zgadnąć, gdzie znajduje się czerwona karta, wygrywa dwukrotność sumy, którą postawił. W innym wariancie gry zamiast kart używa się trzech kubków i kulki.

Oczywiście o wygranej turysty nie było mowy, bo „Skorpiony” miał prosty, choć wymagający znacznej zręczności trik, gwarantujący im zwycięstwo. W pewnym momencie bowiem oszust odwracał uwagę gracza, błyskawicznie podmieniając czerwoną kartę na czarną, nie dając swojej ofierze żadnych szans na wygraną. Trudno powiedzieć, ile osób padło ofiarą Rumunów, z pewnością jednak można liczyć je w tysiącach.

Gang „Skorpionów” oszukiwał turystów na milion euro rocznie

W taki sposób „Skorpionom” udało się wyłudzić od turystów odwiedzających okolice wieży Eiffla spore sumy pieniędzy. Każdy stolik był w stanie zarobić nawet trzy tysiące euro dziennie, co w ciągu roku dawało około miliona euro zysku.

Proceder trwał wiele lat, jednak to dopiero teraz „Skorpiony” wpadły w ręce policji w trakcie trwającej od poniedziałku do wtorku, szeroko zakrojonej akcji, obejmującej centrum i przedmieścia Paryża. W obławie, w której brało udział ponad stu policjantów, zaaresztowano 22 członków gangu, zajmujących różne stanowiska w hierarchii grupy

Francuska policja od lat dobrze zna gang „Skorpionów”. Ustalono między innymi, że szef grupy ma bazę w Rumunii. Swoją nazwę gang wziął od skorpionów, które tatuują sobie na karkach liderzy grupy.

Trwające pół roku śledztwo wykazało również, że jeden z paryskich policjantów ułatwiał pracę „Skorpionom”, przymykając oko na ich działalność — oczywiście nie za darmo. Również i on trafił do aresztu.

Akcja ujęcia gangu „Skorpionów” stanowi część inicjatywy polepszania wizerunku Paryża przed Igrzyskami Olimpijskimi. Szacuje się, że na imprezę, która odbędzie się już w przyszłym roku, przyjedzie do stolicy Francji około 16 milionów ludzi z całego świata.

Wieża Eiffla w Paryżu to magnes na turystów. Wokół niej powyrastały stoliki, przy których na turystów z żyłką hazardzisty i gotówką czekały osoby zapraszające ich do pozornie niewinnej gry w karty. Wielu z tych ulicznych „krupierów” to członkowie rumuńskiego gangu o nazwie „Skorpiony”, którego działalność polegała na ogrywaniu naiwnych turystów w karty i kości. Po latach bezkarności oszuści wpadli w ręce francuskiej policji.

Pozostało 88% artykułu
Społeczeństwo
Początek końca ery megainfluencerów. Generacja Z przestała im ufać
Społeczeństwo
Badanie: co Europejczycy myślą o milionerach? Polacy wyjątkiem na tle Europy
Społeczeństwo
Koniec ery przyjaźni w pracy? Dlaczego nie chcemy już bliskich relacji w biurze
Społeczeństwo
Kolejna branża odczuła „efekt Ozempicu”. Chce na tym zarobić miliony
Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy