Od lipca na wszystkich plażach w Barcelonie obowiązuje zakaz palenia papierosów. To skutek decyzji tamtejszej Rady Miejskiej związany z pilotażowym ogólnokrajowym programem z zeszłego roku, w ramach którego zakazano palenia na dziesięciu miejskich plażach w Hiszpanii.

Barcelona stała się w ten sposób drugim co do wielkości miastem, w którym obowiązuje zakaz palenia na plażach w tym kraju. Radni zdecydowali się wprowadzić nowe zasady, chcąc walczyć z masowym paleniem, które jest popularne tak wśród obywateli tego kraju, jak i z wśród turystów. Władze miasta argumentowały swoją decyzję tym, że papierosy nie tylko przeszkadzają niepalącym plażowiczom, ale także tym, że najczęściej znajdowanymi śmieciami w piasku są niedopałki, które zawierają nie podlegający biodegradacji i toksyczny polimer z tworzywa sztucznego. 

Sukces zakazu palenia na plażach w Barcelonie

Dziś, kiedy jest już po sezonie letnim, rada miasta Barcelona podkreśla, że wprowadzenie kar przyniosło zaskakująco dobre efekty – okazało się bowiem, że przez całe lato nie nałożono mandatu na ani jednego palacza. 

Polityka prowadzona przez organy kontrolne zakładała, że przyłapany na gorącym uczynku palacz w pierwszej kolejności dostawał upomnienie od funkcjonariuszy, a dopiero później – w przypadku nieprzestrzegania zaleceń – otrzymywał mandat w wysokości do 30 euro. Władze Barcelony poinformowały, że wszyscy niepokorni palacze po upomnieniu natychmiast gasili papierosa, bądź schodzili z plaży, aby dopalić go na ulicy.

Czytaj więcej

Mediolan zakazuje palenia. To sposób na walkę ze smogiem

Lato rekordów

Sukces jest tym bardziej znaczący, że od 9 kwietnia do 25 września plaże w Barcelonie odwiedziło niemal pięć milionów osób. To liczba niespotykana od 2016 roku. W samym lipcu na barcelońskich plażach odpoczywało ponad 1,5 miliona osób, co czyni miesiąc rekordowym pod względem frekwencji. 

Z badań wynika jednak, że mimo zakazu, aż 72 proc. plażowiczów widziało niedopałki papierosów na plaży. Zdaniem władz miasta powodem tego są nocne imprezy, które organizowane są na barcelońskich plażach.

Z analizy, którą przeprowadziła Europejska Agencja Środowiska, wynika, że niedopałki papierosów należą do najczęściej znajdowanych przedmiotów na plażach w Europie. Eksperci od lat ostrzegają, że zawarta w nich nikotyna, metale oraz benzen mogą skazić glebę i wodne środowiska. Wyrzucane filtry papierosów często są także zjadane przez zwierzęta morskie.

Zakaz wpisuje się w szerszą strategię hiszpańskiego rządu. Premier Pedro Sanchez podkreśla, że kwestie związane z ochroną środowiska są jednym z najbardziej istotnych elementów polityki jego rządu. Zgodnie z jego planami, do 2050 roku Hiszpania ma być neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla.