Niedawno zegarek we Włoszech stracił znany francuski aktor – to była jedna z głośniejszych kradzieży tego typu we Włoszech. Przedstawiciele włoskiej branży turystycznej zaproponowali dość prosty sposób, który miałby uchronić turystów przed kradzieżami.

Włochy: kradzieży luksusowych zegarków jest coraz więcej

W upalne piątkowe popołudnie 1 lipca 2022 roku, w samym centrum Mediolanu, w ciągu 15 minut doszło do dwóch zuchwałych kradzieży. Najpierw, przy ekskluzywnej ulicy Corso Venezia 58-letniemu Włochowi skradziono zegarek szwajcarskiej marki Richard Mille – jednej z najbardziej ekskluzywnych firm z branży zegarków.

Złodziej podszedł do mężczyzny od tyłu, po czym jednym, szybkim ruchem zerwał mu zegarek z nadgarstka i uciekł. Zegarek był wart około 700 tysięcy euro.

Parę chwil później, na roku via Palestro i via Marina, czyli w odległości dosłownie kilkuset metrów od Corso Venezia, swój zegarek stracił inny turysta. Tym razem był to 62-letni Amerykanin.

Czytaj więcej

Zakaz wstępu w bikini, mniej drinków – i ciszej. Europa przykręca śrubę turystom

Miał na ręce Rolexa wartego 40 tysięcy euro. Scenariusz był identyczny. Zegarek zerwał z ręki niezwykle szybki złodziej, który – zgodnie – z zeznaniami ofiary kradzieży – wsiadł na skuter, prowadzony przez wspólnika, i błyskawicznie zniknął.

Jeżeli coraz więcej zamożnych tutystów traci we Włoszech zegarki, to niechybnie oznacza to, że sezon wakacyjny rozkręcił się na dobre. Postpandemiczne powroty turystów na modne ulice najpopularniejszych miast to dla złodziei czas niezwykle obfitych łowów.

Sposób na złodzieja? Tanie plastikowe zegarki

Niedawne incydenty z Mediolanu nie są odosobnionymi przypadkami kradzieży cennych zegarków. Dwa tygodnie temu ofiarą złodzieja stał się francuski aktor, Daniel Auteuil, który odwiedzał festiwal teatralny w Neapolu.

W momencie kradzieży Auteuil jechał taksówką. Aktor rozsiadł się na tylnym siedzeniu i wystawił rękę przez okno. Chwila nieuwagi kosztowała go utratę wartego ok. 40 tysięcy euro zegarka marki Patek Philippe. Zerwał mu go z ręki złodziej przejeżdżający na skuterze.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Traf chciał, że Auteuil to osoba publiczna, aktor został więc oficjalnie przeproszony przez władze Neapolu. W ramach przeprosin i symbolicznej rekompensaty otrzymał od neapolitańskiej agencji turystycznej zegarek marki Swatch o wartości 100 euro.

W reakcji na tę i inne kradzieże, do których doszło w ostatnim czasie, swoim pomysłem podzielił się z lokalnymi mediami Cesare Foa, prezes stowarzyszenia włoskich touroperatorów Aidit. Powiedział, że hotele powinny oferować swoim gościom tanie plastikowe zegarki, aby nosili je zamiast swoich kosztownych modeli.

Z kolei luksusowe zegarki, z którymi przyjechali do Neapolu majętni podróżnicy, powinny na czas zwiedzania miasta bezpiecznie leżeć w sejfie. Cena plastikowego zegarka z emblematem regionu Kampania wynosiłaby 10 euro.

Rozmowę z prezesem przeprowadziła też dziennikarka CNN, Hannah Ryna. „To ważne, aby turyści mogli cieszyć się spokojem w Neapolu. Z tego powodu hotele i burmistrz powinni zapewnić im poczucie bezpieczeństwa, oferując im plastikowe zegarki” – powiedział Foa.

Foa zapewnił jednocześnie, że problem kradzieży nie jest w Neapolu szczególnie duży. Jak przekonywał, skala kradzieży nie różni się od tych, które są w jakimkolwiek innym dużym mieście we Włoszech czy na świecie. Podkreślił też, że zegarki nie tylko uchroniłyby cenną własność przed kradzieżą, ale również stanowiłyby miłą pamiątkę.