Rosnące koszty życia oznacza, że przeciętni obywatele państw Europy wydają więcej na życie. Elżbieta II również – wynika z nowego raportu na temat wydatków brytyjskiej rodziny królewskiej. W tym wypadku przyczyną jednak nie jest inflacja.

Brytyjska monarchia coraz droższa

„Privy Purse” to oficjalna nazwa odnosząca się do prywatnych dochodów brytyjskich monarchów. Najnowszy raport Pałacu Buckingham o ostatnim roku fiskalnym wykazał, że wydatki Elżbiety II były rekordowo wysokie.

Jak podaje raport, w ciągu ostatnich 12 miesięcy królowa wydała aż o 14 milionów funtów, czyli o 17 procent więcej, niż w roku poprzedzającym. Jej wydatki osiągnęły zawrotną kwotę przeszło 100 milionów funtów.

Co ciekawe, nie zwiększył się z tego powodu koszt, jaki w 2022 roku ponieśli z tego tytułu sami Brytyjczycy. Danina dla monarchii póki co nie uległa zmianie i wynosi 1,29 funta na obywatela.

Nie zmienił się też tak zwany Sovereign Grant, czyli kwota, jaką monarcha dostaje od rządu na sfinansowanie jego obowiązków wynikających ze sprawowania urzędu. Suma wynosi obecnie 86,3 miliona funtów. Z prywatnej kasy królewskiej płynie na ten cel dodatkowe 14,6 miliona funtów.

Pałac Buckingham poinformował też w raporcie, że przy jednoczesnej zwyżce wydatków zmniejszyły się dochody brytyjskiej rodziny królewskiej, pochodzące między innymi ze sprzedaży biletów do królewskich rezydencji. Powodem były oczywiście pandemiczne obostrzenia. Doszły do tego niemałe koszty konserwacji tych zbytków.

Czytaj więcej

Królowa wszystkich kolorów tęczy. W czym tkwi sekret stylu Elżbiety II?

Choć koszt, jaki ponieśli obywatele Wielkiej Brytanii nie uległ zmianie, to eksperci przewidują, że w następnych latach utrzymanie monarchii będzie kosztowało Brytyjczyków coraz więcej. Dziennikarze „Blomberga” zauważają, że przez ostatnie cztery lata królewskie wydatki zwiększyły się aż o 53 procent.

Zdaniem analityków prędzej czy później odbije się to na portfelach mieszkańców Wielkiej Brytanii. Przewidują, że na potrzeby Elżbiety II i jej rodziny obywatele będą musieli dopłacić kolejne 27,3 miliona funtów.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Privy Purse – prywatne pieniądze królowej. Na czym zarabia Elżbieta II?

Margaret Thatcher powiedziała kiedyś, że „rząd nie ma swoich pieniędzy”, co miało oznaczać, że wszystkie wydatki finansowane są z podatków ściąganych od obywateli. W przypadku brytyjskiej królowej jest inaczej – Elżbieta II ma kilka źródeł dochodów.

Część pieniędzy pochodzi z księstwa Lancaster – prywatnej posiadłości brytyjskich monarchów. To, na co królowa wydaje uzyskane w ten sposób pieniądze, pozostaje tajemnicą.

Królowa czerpie dochody także z takich prywatnych majątków jak Sandringham czy Balmoral. Członkowie jej rodziny zarabiają ponadto na swoich prywatnych kolekcjach sztuki czy biżuterii oraz innych artefaktów.

W ciągu ostatniego roku miało miejsce kilka wydarzeń, które wygenerowały dla Elżbiety II spore koszty – część z nich była dość kontrowersyjna. Jednym z nich była wycieczka księcia Williama i księżnej Kate na Karaiby, której koszt wynosił ponad 226 tysięcy funtów.

Z pieniędzy podatników sfinansowano też czerwcowe obchody królewskiego Platynowego Jubileuszu – 70. rocznicy panowania królowej Elżbiety II. Czterodniowe święto kosztowało Brytyjczyków kolejne 28 milionów funtów.

Drogie są również królewskie podróże. Za sprawą księcia Karola w helikopterach i samolotach jego matki wykorzystuje się paliwo, które generuje co prawda mniejszy ślad węglowy, ale jest droższe od tradycyjnego.

Powyższe liczby oburzają niektórych obywateli Wielkiej Brytanii. Obrońcy monarchii podkreślają jednak, że wszystkie te koszty rekompensują wpływy do budżetu z turystyki, którą nakręca gigantyczna popularność królowej i jej rodziny.