Szukaj

Obsesyjny szał kropek

W The Institute of Contemporary Art w Bostonie w USA można oglądać wyjątkową wystawę prac kontrowersyjnej japońskiej rzeźbiarski, malarki i aktywistki politycznej Yayoi Kusama.

Wystawa „Love is calling” bije rekordy frekwencyjne. Chociaż bilety kosztują zaledwie 15 dolarów, u „koników” sprzedawane są z ponad dziesięciokrotnym przebiciem i to pomimo ostrzeżeń dyrekcji placówki, że będzie unieważniała bilety wystawiane na sprzedaż na aukcjach internetowych. Teraz – legalnie – można je kupić na styczeń.

Japońska artystka nazywa swoją twórczość „sztuką obsesyjną”. Od 1977 roku mieszka w szpitalu psychiatrycznym w Tokio. Jej znakiem rozpoznawczym są krzykliwe wzory, najczęściej kropki, którymi pokrywa swoje dzieła: instalacje, kolaże, rzeźby, obrazy.

W 1993 roku była pierwszą Japonką na Biennale w Wenecji. W 2006 roku została nagrodzona artystycznym odpowiednikiem Nagrody Nobla, czyli Praemium Imperiale. Dwa lata później, jej najdroższa praca została sprzedana za 5,1 mln dolarów, co stanowi rekordową cenę za pracę żyjącej artystki.

W swoich pracach łączy idee pop-artu, minimalizmu i psychodelii. Wystawa „Love is calling” premierę miała w Japonii w 2013 roku. Ta, eksponowana w USA, traktowana jest przez krytyków jako pokazująca najciekawsze dzieła z twórczości artystki.

Składa się z zaciemnionego, lustrzanego pokoju z nadmuchanymi, przypominającymi macki formami, które pokrywają charakterystyczne kropki artystki. Wyrastają one z podłogi i sufitu, stopniowo zmieniając kolory. W trakcie zwiedzania tej instalacji można wysłuchać nagrania Kusamy recytującej w języku japońskim poemat miłosny.

Wystawę można oglądać do 7 lutego 2021 r. w Kim i Jim Pallotta Gallery, w muzeum które znajduje się w Bostonie.

Zamknij
Zamknij