Szwajcaria zbudowała swoją markę na oferowaniu usług dotyczących zarządzania majątkiem, a także na dyskrecji. Te dwa obszary chce połączyć  firma, która w  kantonie Obwalden buduje gigantyczny sejf w formie bunkra ukrytego głęboko wewnątrz Alp. Najbogatsi będą mogli tam przechowywać swoje pieniądze i inne cenne przedmioty – a nawet mieszkać.

Brünig Mega Safe: sejf dla najbogatszych w Alpach Szwajcarskich

Szwajcarskie banki uchodzą za jedne z najsolidniejszych na świecie – to właśnie tam majątek przechowują najzamożniejsi ludzie świata. A gdyby tak ukryć pieniądze i kosztowności głęboko pod ziemią?

Takie jest właśnie założenie projektu przypominającego scenariusz filmu szpiegowskiego. W okolicach Przełęczy Brünig, niedaleko wsi Lungern w Szwajcarii powstaje gigantyczny kompleks sejfów o nazwie Brünig Mega Safe. Od strony inżynieryjnej za projekt odpowiada szwajcarska firma Gasser Felstechnik AG specjalizująca się w między innymi w drążeniu alpejskich skał.

Czytaj więcej

Najbardziej niezwykły basen nad Bałtykiem. Niebawem otwarcie

Z podziemnych pomieszczeń, których budowa dobiega końca, mają korzystać najbogatsi ludzie na świecie. Rolę strażnika będzie tu z kolei odgrywał ultranowoczesny, zaawansowany system zabezpieczeń, którego poziom twórcy Brünig Mega Safe porównują do tego, jaki funkcjonuje w Narodowym Banku Szwajcarii – jednej z najlepiej strzeżonych instytucji tego typu na świecie.

Brünig Mega Safe powstaje w pobliżu tej malowniczej szwajcarskiej wsi Lungern.

Brünig Mega Safe powstaje w pobliżu tej malowniczej szwajcarskiej wsi Lungern.

Foto: David Sanchez Unsplash

Zabezpieczenia w alpejskim megasejfie mają być tak potężne, że żaden, nawet najsprytniejszy i najzuchwalszy włamywacz nie będzie w stanie ich złamać. Kompleks pilnie strzeżonych podziemnych pomieszczeń, które będą mogły również pełnić rolę tymczasowych rezydencji, ma zostać oddany do użytku w przyszłym roku.

Ekskluzywny megasejf w Szwajcarii będzie dostępny tylko dla wybranych

Głową całego przedsięwzięcia jest szwajcarski biznesmen Thomas Gasser. Jak zapowiada, kompleks ma składać się docelowo z ok. 20 pomieszczeń, w których swoje cenne dzieła sztuki, kruszce, biżuterię, a nawet samochody i drogie wina będzie mogła przechowywać grupa najbogatszych klientów.

Wystrój i rozwiązania technologiczne w każdego z pomieszczeń powstają we współpracy z klientem. Dostępne są różne powierzchnie i kubatury. Co istotne, Brünig Mega Safe ma funkcjonować niezależnie od zewnętrznych źródeł energii i innych systemów.

Po uiszczeniu kwoty, która wynosi co najmniej milion franków szwajcarskich, klient staje się właścicielem sejfu na 99 lat. Taki prywatny skarbiec będzie w istocie nieruchomością – klient będzie mógł obciążyć go hipoteką. Właściciel skarbca będzie mieć do niego dostęp przez całą dobę, a każda wizyta będzie odbywać się w pełnej dyskrecji – i przy zachowaniu rygorystycznych procedur bezpieczeństwa.

Thomas Gasser trafił ze swoim przedsięwzięciem w idealny moment, kiedy wszyscy – również najbogatsi – mają na uwadze niestabilną sytuację na świecie i pragną odpowiednio się zabezpieczyć. Brünig Mega Safe nie jest jednak pierwszym tego rodzaju kompleksem górskich sejfów w Szwajcarii.

W Alpach Szwajcarskich pełno jest opuszczonych bunkrów pochodzących jeszcze z czasów wojny. Teraz przekształca się je na nowoczesne sejfy albo bazy danych wyposażone w zaawansowane systemy zabezpieczeń. Kompleks Brünig Mega Safe jest jednak o tyle specyficzny, że będzie mogło z niego korzystać jedynie grono najbogatszych osób na świecie.