Choć Europie, podobnie jak reszcie świata, nie daje obecnie spokoju omikron, coraz częściej słychać opinie, że życie musi wrócić do normy, a koronawirus trzeba zacząć traktować jak inne choroby zakaźne. Coraz więcej osób myśli więc o wiosennych i letnich podróżach.

Dokąd jechać? Po długim okresie lockdownów i kolejnych fal pandemii, bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy inspiracji, sugestii, dokąd pojechać, by przeżyć coś niezwykłego.

Jeden z najbardziej znanych magazynów o podróżach, amerykański „Condé Nast Traveller”, przygotował listę najbardziej ekscytujących miast w Europie, do których warto wybrać się na weekend. Znalazły się na niej tak popularne wśród turystów miejsca jak Lizbona, Neapol czy Barcelona, ale w zestawieniu pojawia się również Warszawa. I trzeba dodać, że autorzy zestawienia nie szczędzą polskiej stolicy pochwał.

Dokąd na weekend? Do Warszawy!

Które miasto warto zwiedzić ? Oprócz trzech wyżej wymienionych w głowach większości Europejczyków z pewnością natychmiast pojawią się takie stolice jak Rzym, Paryż czy Madryt. Oczywiście w najnowszym rankingu „Condé Nast Traveller” nie mogło zabraknąć również i tych miast.

Wiadomo jednak, że oprócz wspaniałej architektury, mnóstwa knajpek, muzeów i innych atrakcji, w każdym z tych miast turyści mogą liczyć na tłum innych turystów, a także kosmiczne ceny. Autor zestawienia wymienia więc też miasta, które jeszcze nie są tak oczywistymi kierunkami dla podróżników szukających miejskich atrakcji.

Czytaj więcej

Polskie miasto wśród najbardziej zakorkowanych na świecie. Nie jest to Warszawa

Takie miasta jak zdążyły już rozwinąć solidną bazę turystyczną z ciekawymi butikowymi hotelami, znakomitymi restauracjami i coraz śmielej chwalą się tym, co mogą zaoferować turystom.

Wśród nich Wolstenholme wymienia Warszawę jako „świeże i ekscytujące” zagłębie kreatywności. Zwraca uwagę, że można tu znaleźć wiele klimatycznych barów i dobrych kawiarni, a także miejsc rozmaitych działań artystycznych, na przykład w przestrzeniach pofabrycznych. Stara Praga to dobry, ale niejedyny przykład.

Co ciekawe, warte uwagi jest jego zdaniem między innymi Muzeum Neonów, które znajduje się właśnie na Pradze. Po wojnie stolicę ozdobiło ich całe mnóstwo – zwłaszcza Śródmieściu – i były jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tkanki miasta.

Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ

Redaktor „Condé Nast Traveller” chwali też warszawską scenę gastronomiczną, gdzie szefowie kuchni mają innowacyjne, a wręcz rewolucyjne podejście do gotowania. Poleca też nocleg w historycznym hotelu Raffles Europejski, jednak warto dodać, że w ostatnich latach w naszej stolicy powstało kilka ciekawych butikowych hoteli, by wymienić chociażby Nobu czy H15.

Kreatywna i ekscytująca: Warszawa jako miasto na weekend

Warszawa nie jest jedynym miastem z naszej części Europy, która przykuła uwagę redakcji „Condé Nast Traveller”. W gronie tym znalazły się także: Budapeszt, Berlin i Praga, czyli miasta, które Polacy znają już całkiem dobrze, i które dość często odwiedzają.

W zestawieniu znalazły się także miejscowości, które przypadną do gustu tym, którzy znają na pamięć topografię najbardziej obleganych miast Europy, a także którzy chcieliby odkryć mniej uczęszczane zakątki naszego kontynentu.

Takim miastem zdaniem autora zestawienia jest na przykład Dublin. Zauważa, że największą zaletą stolicy Irlandii jest otwartość mieszkańców, klimatyczna, zabytkowa architektura – i oczywiście zatrzęsienie pubów.

Wśród wartych odwiedzenia miast Teddy Wolstenholme wymienia także kameralny, otoczony wspaniałymi krajobrazami Rejkiawik, a także San Sebastian – stolicę Kraju Basków z jego gwiazdkowymi restauracjami i barami z tradycyjnymi drobnymi przekąskami – pintxos. Z kolei szwedzki Göteborg to zdaniem dziennikarza obowiązkowy kierunek dla miłośników życia zgodnego z filozofią zero waste.