Samoloty Airbus A350-1000ULR, które trafią do służby w barwach Qantas, czołowego australijskiego przewoźnika lotniczego, od 2027 r., będą miały trudne zadanie – przeznaczono je do obsługi rekordowo długich bezpośrednich lotów z Sydney. Pasażerowie spędzą na pokładzie nawet 22 godziny. Jak pomóc im przetrwać tak długą podróż?   

Reklama
Reklama

Dla mieszkańców antypodów podróż na inny kontynent to poważna wyprawa. Lot wymaga przesiadek, a podróż trwa bardzo długo. Granice możliwości wyznaczają techniczne możliwości samolotów – a dokładnie ich zasięg. 

Loty długodystansowe. Strefy do ćwiczeń fizycznych w samolotach

Nowe Airbusy A350-1000ULR, które trafią do służby w australijskich liniach Qantas, mają być przełomem – zgodnie z zapewnieniami producenta, australijskie linie lotnicze będą odtąd w stanie zaoferować bezpośrednie połączenia lotnicze na inne kontynenty. Korzyść ma być oczywista, podróże staną się krótsze nawet o 4 godziny. 

Czytaj więcej

Opuszczona prywatna wyspa na Adriatyku. Enklawa luksusu od kilku lat stoi pusta

Pierwsze maszyny Airbusa mają zostać dostarczone pod koniec tego roku, będą obsługiwać trasy z Sydney do Londynu i Nowego Jorku. Po nich pojawią się kolejne. Qantas chce zaoferować Australijczykom lepsze połączenia z resztą świata i w ten sposób pokonać geografię, która dla mieszkańców Australii, z uwagi na położenie ich kraju, jest bezlitosna. 

By zapewnić pasażerom odpowiednie warunki do odbywania tak długich podróży, Qantas musiało wprowadzić zmiany w aranżacji pokładu. Australijczycy ujawnili szczegóły dotyczące nowych maszyn.

22 godziny lotu. Nowe Airbusy w barwach Qantas

Zmiany objęły wszystkie klasy – od pierwszej po ekonomiczną. Pasażerowie pierwszej klasy będą mieli do dyspozycji między innymi kabiny z łóżkiem o długości dwóch metrów, a także dodatkowy fotel. Klasa biznes zyska zamykane drzwi, co zapewni pasażerom więcej prywatności. W klasie ekonomicznej ma być natomiast nieco więcej miejsca na nogi.

Foto: Materiały prasowe

Qantas chwali się, że ich nowe długodystansowe Airbusy mają najmniejszą liczbę foteli w klasach pierwszej, biznes i premium economy wśród wszystkich latających obecnie samolotów A350-1000. Ponad 40 proc. powierzchni na pokładzie przeznaczono właśnie na klasy premium. 

Pasażerowie będą mieli do dyspozycji między innymi darmowe Wi-Fi na pokładzie, a ich nastrój i wypoczynek ma wspomagać zaawansowany system oświetlenia wnętrza. 12 programów świetlnych, w tym tryby „Sunrise”, „Sunset” oraz „Awake” mają pomóc dostosować się do strefy czasowej w miejscu docelowym i zmniejszyć efekty jet lagu.    

Aby pomóc pasażerom wytrzymać trudy długich podróży, Qantas wprowadza także „strefy wellbeingu” na pokładach maszyn A350-1000ULR (to ostatnie to skrót od Ultra Long Range – ang. Ultradługi zasięg). Wydzielona przestrzeń na pokładzie dostępna dla pasażerów wszystkich klas, to miejsce, w którym można „rozprostować kości”, wykonać ćwiczenia rozciągające, a także uzupełnić płyny, co w trakcie długich podróży jest kluczowe – lekarze zalecają picie dużych ilości wody podczas podróży samolotem. W „strefach wellbeingu” będzie można znaleźć instrukcje dotyczące ćwiczeń, które warto wykonywać podczas długich lotów, a także ofertę przekąsek i napojów. 

Pierwsze samoloty A350-1000ULR w barwach Qantas mają wyruszyć na trasy na początku 2027 roku.