Region Morza Czerwonego to turystyczny raj, z czego korzysta wiele krajów leżących w tym regionie. Polacy oczywiście najlepiej znają Egipt, ale tętniące życiem kurorty mają też Izrael czy Jordania. Arabia Saudyjska, dysponująca ogromnym pasem wybrzeża nad Morzem Czerwonym, do niedawna była krajem zamkniętym i nastawionym przede wszystkim na produkcję ropy naftowej.

Czytaj więcej

Na pustyni w Arabii Saudyjskiej powstaje podziemny hotel

Teraz to się zmienia, kraj się otwiera na cudzoziemców, a władze chcą dywersyfikować gospodarkę. Jednym z flagowych projektów symbolizujących tę zmianę, ma być The Red Sea Project, ogromny kurort położony na należących do Arabii Saudyjskiej wyspach na Morzu Czerwonym.

Arabia Saudyjska: turystyczny raj na wyspach

Ww Arabii Saudyjskiej nie brakuje dzikich i nieodkrytych jak dotąd miejsc. Jednym z nich jest archipelag wysp, a także sąsiadujące z nim wybrzeże w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej.

Przepiękna przyroda jest tu (jak na razie) nietknięta. W krystalicznych wodach Morza Czerwonego tętni mieniące się wszystkimi kolorami życie, zaś na lądzie zachwyca wulkaniczny krajobraz Gór Hidżaz.

Arabia Saudyjska chce zagospodarować tę dziką okolicę i postawić na turystykę. Kilka lat temu ogłoszono więc pomysł budowy nowego, ogromnego kompleksu luksusowych hoteli, położonego na 28 tysiącach kilometrów kwadratowych. Oczywiście – jak zapewniają twórcy projektu – wszystko w duchu zrównoważonego rozwoju i poszanowania natury.

„The Red Sea Project” ma stać się oazą luksusu nad Morzem Czerwonym. Gigantyczne centrum turystyczne z luksusową infrastrukturą powstanie na pięciu wyspach, a także na lądzie.

Nazwy sieci luksusowych hoteli, które powstaną w pierwszym etapie budowy The Red Sea Project, dla wielu osób brzmią znajomo: St Regis, Fairmont, Raffles, Grand Hyatt, InterContinental, czy Jumeirah. Każda z nich słynie z luksusowych hoteli i takie powstaną też na saudyjskich wyspach.

50 nowych hoteli nad Morzem Czerwonym

Oprócz hoteli w ramach pierwszej fazy inwestycji ma też powstać marina dla jachtów, pole golfowe, a także rozbudowany kompleks wypoczynkowo-rozrywkowy. Wszystko to ma być bardzo łatwo dostępne – na miejscu powstanie też lotnisko.

Zakończenie pierwszej fazy zaplanowano na 2023 rok, zaś pierwszych gości hotele przyjmą już pod koniec 2022 roku. Planuje się, że we wszystkich dziewięciu hotelach dostępnych będzie wówczas łącznie 1700 pokoi hotelowych. Docelowo zaś do dyspozycji gości będą trzy tysiące pokoi.

Zakończenie programu „The Red Sea Project” planowane jest na 2030 rok. Po zamknięciu ostatniej fazy projektu liczba nowych hoteli będzie imponująca – powstanie ich aż 50. Pomieszczą one łącznie 8 tysięcy pokoi. Firma Red Sea Development Company przewiduje, że cały kompleks będzie gościł milion osób rocznie.