Po ośmiu sezonach „Gry o tron” jasne były dwie rzeczy: po pierwsze, że scenarzyści potrzebują odpoczynku. Po drugie, że historii nie da się ciągnąć dalej i potrzebny jest tak zwany restart, a więc rozwinięcie zupełnie innego wątku. 

Tak też się stanie. Zapowiedziany już jakiś czas temu nie będzie ciągiem dalszym „Gry o tron” natomiast pozwoli widzom powrócić do świata, który tak polubili: do Westeros. 

Data polskiej premiery serialu „Ród smoka”

„Gra o tron” była dla HBO koniem pociągowym, czempionem, który przyciągał do serwisu miliony widzów na całym świecie. Firma przeszła jednak spore zmiany, jej usługa mobilna (aplikacja na telefony i tablety) w Polsce od niedawna nazywa się HBO Max, ale nic nie wskazuje na to, by jej szefowie zamierzali zwolnić tempo.

Materiały prasowe

Po trzyletniej przerwie i rozstaniu widzów ze światem „Gry o tron”, fani znowu będą mogli zanurzyć się w tę mroczną rzeczywistość. „Ród smoka” ma być jednym z czempionów HBO Max, który ponownie przyciągnie widzów. Czy tak się stanie? Przekonamy się dopiero po premierze „Rodu smoka”, gdy będzie wiadomo, czy nowa produkcja jest tak udana jak pierwsze siedem sezonów „Gry o tron”. 

Czytaj więcej

„Gra o tron”: studio filmowe, w którym kręcono serial, otwiera się na turystów

Z opublikowanych przez HBO wynika, że na premierę „Rodu smoka” poczekamy jeszcze niecałe pięć miesięcy. Serial zadebiutuje w HBO i w aplikacji HBO Max 22 sierpnia 2022 roku. W planach jest dziesięć odcinków, które będzie można oglądać w telewizji i w aplikacji.

„Ród smoka” odnosi się do wydarzeń, które mają miejsce 200 lat przed historią opowiedzianą w „Grze o tron”. Bohaterami serialu będą członkowie rodu Targaryenów. 

Materiały prasowe

Wśród aktorów spodziewajmy się wielu nowych twarzy. Będzie między innymi Matt Smith znany z serialu „The Crown”, będzie Paddy Constantine, a także Rhys Ifans, Olivia Cooke czy Emma D'Arcy. „Gra o tron” dała początek karierom wielu aktorom i aktorkom, prawdopodobnie w przypadku „Rodu smoka” będzie podobnie.

Co ważne, współproducentem serialu jest George R.R. Martin, autor książek, na których oparli się scenarzyści „Gry o tron”. Zmienili się natomiast „showrunnerzy” serialu, nie będą to już David Benioff i D.B. Weiss, których krytykowano za fabułę kontrowersyjnego, ósmego sezonu „Gry o tron”.