Hotel Maison Heler we francuskim mieście Metz zaskakuje – szczyt minimalistycznego budynku wieńczy bowiem budynek przypominający tradycyjną francuską willę rodem z XIX wieku. Inspiracją dla francuskiego architekta Philippe’a Starcka, który zaprojektował ten nietypowy hotel, była surrealistyczna historia ekscentrycznego bohatera, którą zresztą sam wymyślił.
Hotel „Maison Heler”: surrealistyczna wizja Philippe’a Starcka
Należący do sieci Curio Collection by Hilton hotel „Maison Heler” wzniesiono w znajdującym się w północno-wschodniej Francji mieście Metz, po sąsiedzku z Centre Pompidou-Metz.
Autorem projektu hotelu jest Philippe Starck, jeden z najbardziej charakterystycznych francuskich projektantów. Działający między innymi na polu architektury, projektowania wnętrz i wzornictwa Starck jest niezwykle wszechstronny. Lubi też łamać schematy, czego przykładem jest hotel „Maison Heler”.
Czytaj więcej
Ma prawie 600 metrów i od 11 lat stoi niedokończony w chińskim mieście Tianjin. Przez wielu nazywany jest najsłynniejszym opuszczonym wieżowcem na...
Hotel zabiera gości w ekstrawagancki świat Manfreda Heller, obdarzonego niezwykłą kreatywnością bohatera fikcyjnej powieści pod tytułem „Skrupulatne życie Manfreda Helera”. Główny bohater jest dziedzicem XIX-wiecznej posiadłości, którą otacza rozległy park.
Mieszkający samotnie Heler zaczyna nudzić się w swoim domu. Zaczyna więc „wymyślać” swój dom na nowo, dodając do niego rozmaite przedmioty. Mają to symbolizować eklektyczne wnętrza hotelu. W powieści Starcka cały dom zaczyna się nagle unosić wraz z parkiem, aby wylądować na szczycie budynku – stąd pomysł na umieszczenie historyzującego budynku na dachu wieżowca.
Hotel z willą na dachu. To pomysł Philippe'a Starcka
Znajdująca się na szczycie dziewięciokondygnacyjnego wieżowca posiadłość fikcyjnej postaci wygląda jak XIX-wieczna willa i nawiązuje do tradycyjnej architektury Metzu. Obiekt w całości pokrywa metal, co nadaje mu jeszcze bardziej nierealnego charakteru.
Wnętrza posiadłości na szczycie wieżowca zdobią rozmaite osobliwe przedmioty, które zaprojektował Philippe Starck. To między innymi kryształowy młot, gipsowe kowadła, surrealistyczne meble, starożytne monety i manuskrypty, które pokrywają tajemnicze inskrypcje.
Poniżej historyzującej posiadłości znajduje się nowoczesny wieżowiec mieszczący 104 pokoje. Ich minimalistyczny, surowy wystrój ze ścianami z szarego betonu architektonicznego silnie kontrastuje ze stylem willi na szczycie obiektu.
Obok recepcji na poziomie ulicy znajduje się jedna z dwóch restauracji, „La Cuisine de Rose” (fr. „Kuchnia Róży”), nosząca imię wyimaginowanej ukochanej Helera. W klimatycznych wnętrzach dominują jasne odcienie różu, które zestawiono z eleganckimi ciemnymi meblami. Do restauracji przynależy taras z bogatą roślinnością.
Druga restauracja, „La Maison de Manfred” (fr. „Dom Manfreda”), znajduje się na najwyższym piętrze budynku. W wystroju dominuje drewno i ciepła kolorystyka, którą urozmaica wielokolorowe światło padające przez spektakularne witraże projektu Ary Starck, córki Philippe’a Starcka. Hotel mieści też bar i przestrzenie do organizacji różnego rodzaju wydarzeń.
Budowa hotelu napotkała wiele przeszkód. W 2018 r. nie uzyskano zezwolenia na kontynuowanie prac – obiekt był za wysoki. Po usunięciu z projektu jednej kondygnacji prace wznowiono, otwarcie hotelu zaplanowano na 2021 r..
Pandemia opóźniła termin zakończenia prac, zaś w 2022 r. budynek ucierpiał w pożarze. W kolejnych latach otwarcie hotelu dwukrotnie przekładano. Ostatecznie obiekt udało się otworzyć obiekt w marcu 2025 roku.