Stan Trzonolinowca od lat budził niepokój i mieszkaĶców, i przechodniów, i władz Wrocławia. Obecnie jednak sytuacja stała się na tyle poważna, że głos zabrał nadzór budowlany. Jest decyzja – mieszkańcy muszą jak najszybciej opuścić budynek, bo remont staje się koniecznością.
Wcześniej sporządzona przez naukowców z Politechniki Wrocławskiej ekspertyza mówiła o tym, że konieczny jest remont budynku. Teraz potwierdził to nadzór budowlany, który sprawę stawia jeszcze ostrzej – wyprowadzka mieszkańców powinna być jak najszybsza.
Trzonolinowiec we Wrocławiu z zakazem użytkowania
Trzonolinowiec to jeden z najbardziej niezwykłych budynków mieszkalnych w Polsce, dzięki temu stał się symbolem Wrocławia. Dom Trzonowo-Linowy lub inaczej „Trzonolinowiec” powstał w latach 1961–1967 według projektu architektów Andrzeja Skorupy i Jacka Burzyńskiego. Obiekt ma 12 kondygnacji, mieszczą się w nim 44 mieszkania.
Czytaj więcej
KWK Promes, pracownia architektoniczna z Katowic prowadzona przez Roberta Koniecznego, znalazła się w finale Mies van der Rohe Award, najważniejsze...
Podstawą jego konstrukcji jest żelbetowy trzon. Na nim osadzone są stropy zawieszone (w początkowej konfiguracji) na dwunastu stalowych linach, które zamocowane są do szczytu trzonu i przenoszą na niego ciężar stropów. Są także zamocowane na poziomie parteru dla usztywnienia konstrukcji. Najniższe piętro zawieszone jest zaś nad niezabudowaną przestrzenią wokół trzonu, co sprawia wrażenie, jakby budynek „stał na jednej nodze”.
W przeciwieństwie do innych budynków „trzonolinowiec” budowany był „od góry” – poszczególne piętra podnoszone były przez siłowniki. W latach 60., gdy obiekt powstawał, był inżynierską i budowlaną sensacją, a widok kolejnych pięter podtrzymywanych jedynie przez system lin, robił niesamowite wrażenie.
W 1974 roku wisząca na linach konstrukcja została usztywniona – liny obudowano betonem, a na parterze wzmocnione stalowymi słupami. Wymienione zostały również ściany osłonowe i wewnętrzne. Po 50 latach konstrukcja wymaga jednak pilnie remontu.
Tego typu konstrukcje są rzadkością na świecie – część z nich została rozebrana, z uwagi na duże koszty napraw i stopień skomplikowania remontów. Najsłynniejszym trzonolinowcem na świecie jest siedziba BMW w Monachium. W Polsce taką konstrukcję ma biurowiec zwany „Zieleniakiem” w Gdańsku.