Kobiety stanowią ponad połowę populacji i stanowią około 40 procent zawodowych sportowców na świecie, ale w sporcie wciąż obowiązuje dyskryminacja. W telewizji dominują transmisje rozgrywek z udziałem mężczyzn. Nie spodobało się to Amerykance Jenny Nguyen. Postanowiła to zmienić i otworzyła pierwszy w USA sportowy bar, w którym rządzą kobiety. Dosłownie i w przenośni. Historię Jenny opisał serwis CNBC.
Pierwszy bar sportowy, w którym rządzą kobiety
Do decyzji o otwarciu baru Jenny Nguyen pchnęło zdarzenie, które miało miejsce w jednym z barów sportowych w Portland. Kobieta wraz ze znajomymi wybrała się do lokalu, by obejrzeć kluczowy mecz organizowany przez NCAA – organizację zajmującą się zawodami sportowymi amerykańskich szkół wyższych. Po namowach udało się przekonać barmana, by zmienił stację i włączył w barze mecz, ale tylko bez dźwięku i na małym ekranie.
Czytaj więcej
Prestiżowy włoski przewodnik „50 Top Pizza” na liście najlepszych pizzerii w Europie umieścił aż trzy lokale z Polski specjalizujące się w pizzy. G...
Dziś Jenny Nguyen nie ma takich problemów. Na początku maja założony przez nią bar o nazwie The Sports Bra (tłum. Stanik sportowy) obchodził swoje pierwsze urodziny. Czym różni się od innych tego typu lokali? Rządzą w nim kobiety – dosłownie, ale nie tylko.
Serwowane piwa pochodzącą wyłącznie z browarów prowadzonych przez kobiety. Personel także jest kobiecy. Do tego emituje się tu wyłącznie rozgrywki kobiecych lig. Na ścianach, podobnie jak w innych barach sportowych, wiszą koszulki gwiazd, ale widniejące na nich nazwiska są żeńskie. Jak chwali się Jenny Nguyen, otwarty przez nią w Portland w stanie Oregon lokal jest pierwszym w kraju pubem pokazującym wyłącznie sport kobiecy. Przyjść może tu jednak każdy, również mężczyźni.
Wielki sukces The Sports Bra
Choć niektórym wydawać by się mogło, że taki format nie zdobędzie zbyt dużej popularności, to nic bardziej mylnego. Przez ostatni rok biznes szedł Nguyen świetnie, mimo niszowego modelu biznesowego i rekordowej inflacji, która spowodowała gwałtowny wzrost cen żywności i napojów. W ciągu ośmiu miesięcy bar zarobił 944 tysiące dolarów.
– Było to opłacalne, nawet w pierwszym roku działalności – podkreśla w rozmowie z CNBC Jenny Nguyen Nguyen. Na stronie The Sports Bra przeczytać można, że jego misją jest „przygotowanie świetnego jedzenia, pysznych drinków i stworzenie miejsca, które wspiera, wzmacnia i promuje dziewczyny i kobiety w sporcie i społeczeństwie”. Właścicielka lokalu obiecuje, że będzie dążyła do tego, by transmitować w nim możliwie najwięcej kobiecej rywalizacji. Kiedy nie będzie w telewizji emitowany żaden kobiecy mecz, w barze puszczane będą wywiady czy podcasty z kobietami. Jedno jest pewne – próżno szukać tu sportów męskich. Bo właścicielka zdecydowała – w ramach protestu – że nawet jeśli w telewizji nie będzie atrakcyjnego materiału, to woli wyłączyć odbiorniki.