Młodzi kibice na całym świecie uwielbiają gwiazdy piłki nożnej i chcą oglądać mecze, ale uwielbiają też zbierać kolekcjonerskie karty przedstawiające najlepszych graczy. Producent kart, włoska firma Panini Group, stała się dzięki temu światowym potentatem w branży produktów kolekcjonerskich poświęconych grom zespołowym, przede wszystkim – piłce nożnej.

Ten fenomen, znany w bardzo wielu krajach, przed wielkimi imprezami sportowymi, takimi jak mundial, przybiera na sile, a karty stają się rozchwytywanym towarem.

W Argentynie popularność kolekcjonerskich kart dla fanów futbolu doprowadziła do kryzysu – zapotrzebowanie na produkty firmy Panini przed mundialem w Katarze okazało się tak duże, że kart zabrakło w kioskach. Problem stał się tak poważny społecznie, że w poszukiwanie rozwiązania kryzysu musiał włączyć się rząd w Buenos Aires. 

W Argentynie brakuje kart Panini

Na dwa miesiące przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w Katarze, argentyńscy kibice są zaniepokojeni nietypową sytuacją. Tradycyjnie, przed jedną z najbardziej istotnych imprez piłkarskich na świecie, firma Panini przygotowuje serię pamiątkowych naklejek, albumów oraz figurek z piłkarzami. Tym razem okazało się jednak, że choć od rozpoczęcia oficjalnej sprzedaży minął już miesiąc, to w kioskach nadal próżno szukać gadżetów. I jest to sytuacja na tyle trudna, że kraj, jak piszą media, mierzy się z "narodowym problemem". 

Czytaj więcej

Na mundial Katar kupił dzieła sztuki za miliony dolarów. Staną pod gołym niebem

Producent piłkarskich naklejek – włoska firma Panini – zdaje sobie sprawę, że obecnie kolekcjonują je nie tylko dzieci, ale także wielu dorosłych ludzi, co znacznie zwiększyło popyt. Doprowadziło to do tego, że choć sugerowana cena pakietu pięciu naklejek to 150 pesos (około dolara), w sieci sprzedawane są one dużo drożej.

W niektórych przypadkach dochodzi do podwojenia lub potrojenia cen na nieformalnych rynkach, czym sfrustrowani są kibice. Na czarnym rynku pojawiają się także figurki warte (w przeliczeniu) od 150 do 750 dolarów. Postać Lionela Messiego kosztowała nawet 8,5 tys. dolarów.

Rząd w Buenos Aires interweniuje w sprawie kart Panini

Sytuacja jest dla Argentyńczyków na tyle poważna, że nad rozwiązaniem problemu pochylił się nawet argentyński rząd. Przedstawiciele stowarzyszenia kioskarzy spotkali się z władzami kraju, aby porozmawiać o sprawie.

Jak podkreślił Sekretariat Handlu Argentyny w poście opublikowanym w mediach społecznościowych, „spotkanie rozpoczęło się od analizy rynku naklejek”. "Stworzyliśmy linię dialogu między Związkiem Kiosków Argentyny (UKRA) oraz przedstawicielami Panini. Obu podmiotom zapewnimy pełne wsparcie prawne oraz techniczne” - zapewniono. 

Z doniesień lokalnych mediów wynika, że efekty półtoragodzinnego spotkania są pozytywne. Naklejki oraz figurki już niebawem mają być dostępne w szerokiej sprzedaży. "Firma obiecała kontrolować oficjalnych dystrybutorów, by dostarczali oni figurki do kiosków" - czytamy w argentyńskim dzienniku „Clarín”. 

Problem związany z dostępnością naklejek i figurek związany był prawdopodobnie z tym, że firma Panini wybrała tym razem inne kanały sprzedaży. Zamiast w kioskach, jej produkty były dostępne na stacjach paliw czy w supermarketach. 

Pożądane karty

Wypełnienie albumu 600 naklejkami firmy Panini szacunkowo kosztuje 20 tys. pesos, czyli niemal 140 dolarów. Dla przeciętnego kibica w Argentynie kwota ta może być dość duża, biorąc pod uwagę głęboką inflację i poważny kryzys gospodarczy z jakim mierzy się kraj. 

Edycja naklejek, która została przygotowana na nadchodzące Mistrzostwa Świata – „Qatar 2022 World Cup Panini” – zawiera łącznie 638 naklejek. 50 z nich jest naklejkami „specjalnymi”. Po raz pierwszy fani mogą znaleźć losowo włożone do paczek naklejki, które wyróżniają się na tle głównej kolekcji – przedstawiają one gracza w akcji.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2022 to pierwsze najważniejsze piłkarskie rozgrywki w historii, które odbędą się w kraju arabskim – Katarze. W przeciwieństwie do poprzednich turniejów, które rozgrywane były latem, najbliższy Mundial zaplanowano na przełom listopada i grudnia. Argentyna jest jednym z grupowych rywali reprezentacji Polski w mistrzostwach świata.