Jak wynika z analiz Open the Books, amerykańskiej organizacji pozarządowej zajmującej się przejrzystością wydatków publicznych, praca ratowników wodnych na plażach w Los Angeles jest niezwykle dochodowym zajęciem. Najlepiej zarabiający ratownicy są bardzo zamożnymi osobami. Ich roczne zarobki przekraczają pół miliona dolarów. 

Słoneczny patrol: ile zarabiają ratownicy w Los Angeles?

Złocisty piasek, fale oceanu i mnóstwo słońca to dla wielu osób wymarzona sceneria dla pracy zawodowej. Takie warunki niemal każdego dnia mają zapewnione ratownicy z plaż w Los Angeles. Okazuje się, że w parze idzie również bardzo atrakcyjne wynagrodzenie.

OpenTheBooks to amerykańska organizacja non profit, jej zadaniem jest monitorowanie wydatków publicznych na poziomie federalnym i stanowym. Niedawno na oficjalnej stronie organizacji pojawił się raport o zarobkach ratowników pracujących na plażach w Los Angeles. Opublikowano imienną lista ratowników, którzy dostają najwyższe wynagrodzenia.

Roczna pensja najlepiej zarabiającego ratownika w Los Angeles wyniosła w 2021 roku ponad 510 tysięcy dolarów. To o prawie 70 tysięcy więcej, niż w 2020, kiedy zarobił on ponad 440 tysięcy dolarów.

Na drugim miejscu znalazł się ratownik, którego pensja wyniosła w 2021 roku ponad 463 tysiące dolarów. Podwyżka wyniosła więc ponad 70 tysięcy dolarów, niż w roku 2020.

Czytaj więcej

Ile pieniędzy potrzeba do szczęścia? Naukowcy to zbadali, nie chodzi o miliardy

Miejsce trzecie zajął ratownik, którego roczne wynagrodzenie wyniosło prawie 410 tysięcy dolarów. Pozostałe pozycje w gronie dziesięciu najlepiej zarabiających ratowników w hrabskie Los Angeles zajmują osoby, których roczne zarobki wyniosły ponad 300 tysięcy dolarów.

Co więcej, w roku 2019, a więc jeszcze przed pandemią, ratownicy również zarabiali całkiem nieźle. Najwyższe wynagrodzenia wynosiły wtedy prawie 400 tysięcy dolarów rocznie. W trakcie pandemii pensje wzrosły jeszcze bardziej.

Co więcej, również emerytura wydaje się być dla najlepiej zarabiających ratowników całkiem przyjemną perspektywą. Przechodzi się na nią po 30 latach pracy, otrzymując 79 procent wynagrodzenia.

Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ

Autorzy raportu zauważyli też jeszcze jedną nieprawidłowość: na liście 20 najlepiej zarabiających ratowników w Los Angeles znalazły się tylko dwie kobiety.

Ratownicy z Los Angeles to milionerzy – zarabiają coraz więcej

Ratownicy pracujący na plażach hrabstwa Los Angeles są pracownikami publicznymi. Zajmują się nie tylko patrolowaniem plaż – to tylko jeden z wielu obowiązków tych osób. W trakcie pandemii, kiedy obowiązywały pewne ograniczenia w dostępie do plaż, ratownicy nadal mieli pełne ręce roboty.

Ratownicy przeprowadzali między innymi testy na COVID-19, edukowali też ludzi, jak się zachowywać, aby uchronić się przed zakażeniem. Wchodzili też w rolę policjantów, tropiąc i karząc niefrasobliwych plażowiczów w czasach, kiedy obowiązywał zakaz kąpieli.

Wszystkie obowiązki – zarówno w pandemii, jak w „normalnych” czasach – wiążą się z dużą odpowiedzialnością, są też obarczone sporym ryzykiem. Myśląc jednak o wynagrodzeniach pracowników medycznych, strażaków i innych przedstawicieli zawodów wysokiego ryzyka, można się zastanawiać, czy zarobki sięgające setek tysięcy dolarów rocznie są proporcjonalne do obowiązków ratowników.

Po dwóch latach próśb o komentarz władze hrabstwa Los Angeles w końcu napisały oficjalne oświadczenie, które zacytował Andrzejewski w swoim raporcie. Wynagrodzenia uzasadniono ogromną odpowiedzialnością ratowników, która wynika z ich licznych obowiązków.

Podkreślono, że prócz patrolowania długiej linii brzegowej i otwartych wód oceanu, ratownicy angażują się w interwencje medyczne i wspierają straż pożarną. Zdaniem autorów raportu wszystkie te zadania nadal nie uzasadniają tak wysokich wynagrodzeń.