Szukaj

Zalando robi rewolucję, także w Polsce. Opakowania do zmiany

Zalando zamierza pożegnać się z plastikiem, w który do tej pory pakowane były produkty wysyłane do klientów. Nowe opakowania będą papierowe, a plastik zniknie. Całkiem? Niestety nie.

Zalando to niemiecki gigant e-commerce, obecny na 20 rynkach. Nie będzie przesady jeśli powiemy, że logo tej firmy znają miliony osób – to pomarańczowy trójkąt na białym tle. Niebawem będzie wyglądać inaczej – zniknie kolor biały. Zastąpi go lekki brąz papieru z recyklingu. Takie działania firma zapowiedziała w oficjalnym komunikacie.

Opakowania z papieru: Zalando rezygnuje z plastiku

Dotąd zamówienia Zalando wysyłało klientom głównie w opakowaniach plastikowych. Niebawem odbiorców w całej Europie czeka zaskoczenie, bo zakupy dotrą do nich w nowych, papierowych opakowaniach. Papier wykorzystany do ich produkcji ma certyfikat FSC, co oznacza, że surowiec wykorzystany do jego wykonania pozyskiwany jest w sposób zrównoważony.

Czytaj też: Całe Zalando bierze wolne w sierpniu. „Za pracę w pandemii”

Nowe opakowania testowano przez kilka miesięcy na rynku szwedzkim. Zostały dobrze przyjęte, więc teraz czas na kolejny ruch i wprowadzenie papierowych opakowań na wszystkich rynkach, na których działa Zalando, także w Polsce. Niemiecka firma daje sobie na to niewiele czasu – do końca pierwszego kwartału 2022 roku papier ma całkowicie zastąpić plastik. „To krok w stronę celu, którym jest dla nas eliminacja jednorazowego plastiku do 2023 roku” – czytamy w komunikacie firmy.

Plastik znika? Tak, ale nie całkiem

Białe był także pudła, w których Zalando wysyłało klientom większe zakupy. One też znikną, zostaną zastąpione przez pudełka z brązowego kartonu pochodzącego z recyklingu. Charakterystyczny logotyp pozostanie, ale będzie nanoszony farbą wodną, mniej szkodliwą dla środowiska.

Czy to znaczy, że Zalando całkowicie żegna się z plastikiem? Nie. W użyciu pozostanie folia, w którą zapakowane będą produkty wysyłane do klientów i klientek. Zdaniem przedstawicieli Zalando to nadal najlepszy sposób na to, by uchronić produkty przed wilgocią czy zabrudzeniem podczas transportu czy magazynowania.

Plastik: wyrzut sumienia branży mody

Deklaracja Zalando to symbol problemów, z którymi muszą uporać się firmy z rynku mody.  Marki odzieżowe mają dużo pracy przed sobą, by zmienić swój niekorzystny wpływ na środowisko. Moda odpowiada za 10 procent światowej emisji dwutlenku węgla, przyczynia się też do zanieczyszczania środowiska. To nie wszystkie winy. Dodajmy do tego haniebne działania polegające na wyrzucaniu niesprzedanych ubrań lub – w wariancie najgorszym – palenie odzieży z poprzednich kolekcji.

Takie działania mają na koncie nie tylko tańsze marki z segmentu „szybkiej mody”, ale i producenci dóbr luksusowych, którzy często wolą wyrzucić lub spalić niesprzedane zapasy ubrań niż przekazać je do outletów, bo taki ruch spowodowałby spadek cen i negatywnie wpłynąłby na pozycjonowanie marek. O zjawisku palenia ubrań oraz tkanin przez czołowych producentów z branży mody pisaliśmy w „Sukcesie”.

Jest też kwestia wykorzystania plastiku przez producentów z branży mody. Niedawno opublikowany raport holenderskiej organizacji Changing Markets dotyczący wykorzystania plastiku był dla branży mody druzgocący, a uzależnienie firm od plastiku porównano wręcz do nałogu narkotykowego. Autorzy raportu przygotowanego przez Changing Markets zarzucili też producentom odzieży greenwashing na masową skalę i rozmijanie się z deklaracjami, które wykorzystywane są jako sztuczka marketingowa, za którą nie idą konkretne działania na rzecz ograniczenia wykorzystania plastiku.

Zamknij
Zamknij