Wraz z początkiem nowego roku akademickiego cztery czołowe uniwersytety w Berlinie wprowadzą w swoich stołówkach nowe menu oparte przede wszystkim o dania wegańskie i wegetariańskie. Dania mięsne pozostaną w menu uniwersytetów jedynie symbolicznie – studenci będą mieli do wyboru zaledwie jedną potrawę z mięsem.

Uniwersytety w Berlinie: soczewica zamiast wursta

Taka zmiana nie powinna zaskakiwać: już w 2019 roku wyniki badań pokazały, że spośród ponad 5,5 miliona berlińskich studentów, jedna trzecia zadeklarowała wegetarianizm. W tym samym badaniu wśród studentów 13,5 procent stwierdziło, że stosuje dietę wegańską.

Czytaj też: Wegańska rewolucja: tymi produktami Polacy chcą podbić świat

Dlatego dla większości berlińskich studentów zmiana menu w uniwersyteckich kantynach nie będzie bolesna. To decyzja to efekt ich próśb.

Przez ostatnie kilka lat młodzi berlińczycy kierowali wiele apeli do władz uczelni, aby postawić na bardziej ekologiczne jedzenie w stołówkach. Nalegali, aby uniwersytety zmodyfikowały menu tak, aby znalazło się w nich więcej potraw roślinnych.

Zwiększenie ilości potraw wegańskich i wegetariańskich w stołówkach uniwersytetów w Berlinie ma być krokiem w stronę redukcji emisji gazów cieplarnianych. Badania różnych grup naukowców pokazują, że produkcja mięsa odpowiada za około 14-16 procent globalnej emisji gazów cieplarnianych. Młodzi ludzie są świadomi tego faktu w coraz większym stopniu.

Wprowadzenie menu wegetariańskiego czy wegańskiego to dla wielu uniwersytetów z Berlina element długofalowej zmiany związanej ze zmniejszaniem swojego śladu węglowego i niekorzystnego wpływu na środowisko.

Dzięki swoim proekologicznej agendzie, która zakłada między innymi modernizację budynków czy korzystanie z „zielonej” energii Uniwersytet Humboldta planuje osiągnąć neutralność klimatyczną do 2030 roku. Z kolei Berliński Uniwersytet Techniczny założył realizację tego celu do 2045 roku.

Źródła: The Guardian, Berlin.de