Lipa rośnie przy wiejskim kościele w Großpörthen w Saksonii-Anhalcie, około 5 kilometrów od Zeitz. Ma około 12 metrów wysokości, a obwód jej pnia wynosi 9,85 metra. Wszystko wskazuje na to, że jest najgrubszą lipą drobnolistną w Niemczech. Badaczom trudno jest oszacować dokładny wiek drzewa. Specjaliści z Niemieckiego Towarzystwa Dendrologicznego szacują jednak, że ma ono od 700 do nawet 900 lat, a więc mogło zacząć rosnąć już w XII wieku.

Czytaj więcej

Zbudowała dom z błota, słomy i nawozu. Od 27 lat żyje bez prądu i bieżącej wody

Żelazna obroża przypomina o średniowiecznych praktykach

Lipa z Großpörthen należy do tzw. Drzew Dziedzictwa Narodowego. Jest to inicjatywa mająca na celu odnalezienie, ochronę i pielęgnację 100 wyjątkowych, sędziwych drzew w Niemczech. Projekt prowadzi Niemieckie Towarzystwo Dendrologiczne.

Drzewo jest interesujące nie tylko ze względu na swój wiek. Co ciekawe, na pniu lipy zachowała się żelazna obroża, która mogła służyć kiedyś do wymierzania kar. Jak czytamy na stronie nationalerbe-baeume.de (oficjalna strona projektu Drzew Dziedzictwa Narodowego), prawdopodobnie było to dawne drzewo sądowe, w pobliżu którego ogłaszano wyroki. Jest to bardzo możliwe, biorąc pod uwagę to, że znajduje się ono bardzo blisko kościoła i centrum wsi. Sędziowie mogli używać lipy jako pręgierza. Żelazną obręcz przymocowaną do drzewa umieszczano z kolei na szyi przestępcy.

Czytaj więcej

Remontowali starą piwnicę. Za ścianą znaleźli skarb wart 9 mln euro

Drzewo przetrwało setki lat i poważne uszkodzenia

Jak donosi Euronews, karę pręgierza stosowano na terenach niemieckojęzycznych co najmniej od XIV wieku, szczególnie w późnym średniowieczu i wczesnej epoce nowożytnej. Przetrwała ona co najmniej do XVIII wieku, a jej celem było przede wszystkim publiczne upokorzenie i napiętnowanie winnego. Karę pręgierza stosowano m.in. w stosunku do osób skazanych za drobne kradzieże, oszustwa, zniewagę czy zakłócanie porządku. Niekiedy towarzyszyły jej również kary cielesne.

Mimo sędziwego wieku lipa jest w całkiem dobrej kondycji i wciąż wypuszcza pędy. Przetrwała również poważne uszkodzenia. W połowie XX wieku odłamał się od niej znaczny fragment pnia. Gdyby uwzględnić tę brakującą część, obwód pnia wynosiłby prawdopodobnie około 15 metrów.