„The Age of Reimagination. Art, Business and Philanthropy” – to hasło jubileuszowej edycji Top Charity ChangeMakers 2026 organizowanej przez Omenę Mensah i Rafała Brzoskę w Warszawie. W Warszawie na debacie o sztucznej inteligencji, przyszłości państwa, sztuki, odpowiedzialnego biznesu, a także o Afryce jako jednym z kluczowych kierunków globalnego rozwoju, spotkali się liderzy świata polityki, biznesu, technologii, sztuki i filantropii z Polski, a także ze świata.

W spotkaniu udział wzięli m.in. wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, prezydent Aleksander Kwaśniewski, wicepremier i minister finansów Andrzej Domański, a także zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO Åsa Regnér, przedstawiciele firmy Eleven Labs, banku Goldman Sachs czy czołowych instytucji kultury z Europy i Afryki. Historyczna wizyta Otumfuo Osei Tutu II, 16. króla rodu Asante z Ghany, nadała wydarzeniu wymiar symboliczny i strategiczny. Jego przemówienie było zarówno odwołaniem do historii Afryki i Polski, a także – zaproszeniem do rozwijania współpracy gospodarczej i kulturalnej. 

Otumfuo Osei Tutu II, 16. króla rodu Asante z Ghany, w towarzystwie Omeny Mensah i Rafała Brzoski.

Otumfuo Osei Tutu II, 16. króla rodu Asante z Ghany, w towarzystwie Omeny Mensah i Rafała Brzoski.

Foto: Materiały prasowe

Top Charity ChangeMakers: Biznes, odpowiedzialność i budowanie relacji ponad granicami

– Top Charity ChangeMakers to platforma ludzi, którzy rozumieją, że współczesne przywództwo nie może opierać się wyłącznie na biznesie, kapitale czy technologii. Musi być zakorzenione w odpowiedzialności, edukacji, kulturze i gotowości do budowania relacji ponad granicami” – mówiła Omenaa Mensah. „Bardzo się cieszę, że Polska może dziś odnawiać kontakt z Ghaną i otwierać nowy rozdział tej historii. Mój świętej pamięci Tata, który wywodził się z rodu Asante, przyjechał do Polski na studia medyczne w latach 60., w czasie, gdy Polska i Ghana budowały swoje pierwsze mosty dyplomatyczne, edukacyjne i kulturalne. W latach 1956–1975 Szkoła Języka Polskiego dla Cudzoziemców przy Uniwersytecie Łódzkim przygotowała do studiów ponad 1 100 osób z Afryki, które później kształciły się na polskich uczelniach. To nie jest abstrakcyjna historia dyplomacji, to historia ludzi, edukacji i relacji, które warto dziś odzyskać. Mam nadzieję, że tegoroczna wizyta Asantehene, Otumfuo Osei Tutu II, pozwoli nam te więzi nie tylko przypomnieć, ale zbudować je na nowo, w duchu współpracy, szacunku i wspólnej odpowiedzialności za przyszłość – dodała.

Omenaa Mensah i prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Omenaa Mensah i prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Foto: Materiały prasowe

– Usłyszeliśmy od Omeny Mensah, że demokracja jest czymś niezwykle cennym – dla Polski, dla mojej ojczyzny, Szwecji i dla nas wszystkich – mówiła z kolei w swoim wystąpieniu Åsa Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO. – Jednym z regionów, które odgrywają szczególnie ważną rolę w tych rozmowach, jest Afryka – podkreśliła. Po swoim wystąpieniu Åsa Regnér znalazła chwilę na rozmowę z „Rzeczpospolitą”.

Åsa Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO.

Åsa Regnér, zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO.

Foto: Materiały prasowe

Åsa Regnér: Biznes może odegrać ważną rolę w rozwiązywaniu problemów globalnych

W ubiegłym roku UNESCO skończyło 80 lat. Jak dzisiaj, jako zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO, definiuje pani kluczowe wyzwania stojące przed tą organizacją?

Åsa Regnér: Dla Narodów Zjednoczonych, których UNESCO jest częścią, najbardziej palącą potrzebą, z którą musimy się zmierzyć, jest przepaść między stale rosnącymi potrzebami ludzi na świecie, wynikającymi z przedłużających się konfliktów, zmian klimatycznych czy nierówności ekonomicznych, a stale zmniejszającym się wsparciem finansowym od fundatorów Narodów Zjednoczonych i tradycyjnych darczyńców. Istnieje luka między rosnącymi potrzebami a mniejszą ilością zasobów, którymi dysponujemy i myślę, że to dzisiaj największe wyzwanie dla każdej z agend ONZ. Z drugiej strony wyzwania należy traktować jako szansę, którą można wykorzystać. Przed UNESCO stoją bardzo ważne zadania wspierania wolności intelektualnej, nauki, mediów czy sztuki. To jest to, o co wielu ludzi apeluje dzisiaj, w czasach, gdy pojawia się coraz więcej autorytarnych reżimów i partii politycznych.

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska.

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska.

Foto: Materiały prasowe

Jako UNESCO powinniśmy rozwijać naszą rolę forum czy platformy, na której wolność myśli jest mile widziana, dzięki temu będziemy w stanie przyciągać tych, którzy chcieliby z nami pracować, na polu idei, ale także finansowo. Musimy modyfikować naszą rolę, by stawać się jeszcze bardziej interesującym partnerem dla tych, którzy dysponują tego rodzaju kapitałem. ONZ tradycyjnie była finansowana przez państwa członkowskie. Obecnie musimy postawić na bardziej dynamiczne myślenie.

Żyjemy w świecie multikryzysów. Jakie są pani zdaniem najbardziej palące wyzwania społeczne na świecie? O wielu z nich rozmawiamy podczas tegorocznej edycji konferencji Top Charity ChangeMakers.

Na całym świecie obserwujemy wzrost nierówności ekonomicznych, w reakcji na to zjawisko coraz częściej pojawiają się niedemokratyczne idee. Ich zwolennicy kwestionują ustalenia nauki, dorobek sztuki, a także znaczenie społeczeństwa obywatelskiego, dziennikarstwa czy nawet źródeł wiedzy opartych na dowodach i edukacji. Nierówności prowadzą do konfliktów, gdy się nasilają, pojawia się mowa nienawiści. Powstaje luka zaufania, którą szybko wypełnia dezinformacja. To sprawia, że ludzie patrzą na siebie podejrzliwie zamiast sobie pomagać i szukać wspólnie rozwiązania problemów. 

Foto: Materiały prasowe

UNESCO znane jest przede wszystkim dzięki zaangażowaniu naszej organizacji w ochronę dziedzictwa kulturowego. Powinniśmy dążyć do tego, by bardziej widoczne były nasze działania w zakresie wspierania edukacji, wolności słowa, nauki, walki ze zmianami klimatycznymi. Dzięki temu UNESCO będzie postrzegane jako instytucja pomagająca w rozwiązaniu wspomnianych problemów.

Ma pani szczególną pozycję jako zastępczyni dyrektora generalnego UNESCO, a wcześniej ministra w rządzie Szwecji. To dobra okazja, by zapytać o to, jak widzi pani rolę biznesu w definiowaniu i odpowiadaniu na wyzwania społeczne? Jak osiągnąć równowagę między tym, za co odpowiada rząd, a za co biznes, poprzez filantropię?

Pochodzę ze Skandynawii, która słynie z silnego państwa opiekuńczego. Wiele europejskich krajów ma solidne systemy opieki zdrowotnej, dobrze działające systemy edukacji finansowane przez podatników, a także administrację centralną czy gminy, które biorą odpowiedzialność za świadczenie usług swoim obywatelom. W demokracjach obywatele powinni móc rozliczać wybranych przez siebie urzędników z tego, jak świadczone są te usługi, a także z tego, czy przestrzegane jest prawo. Biznes może odgrywać istotną rolę poprzez filantropię, ale w państwach demokratycznych ważne jest, aby obywatele wiedzieli, kto jest odpowiedzialny za świadczenie usług  ikto stoi na straży praw człowieka czy wolności słowa. W demokracji to zadanie przypada politykom wybieranym w wyborach.

Foto: Materiały prasowe

Biznes ma natomiast bardzo ważną rolę do spełnienia w rozwiązywaniu problemów globalnych, z którymi mierzy się ludzkość – od zmian klimatycznych po kwestie bezpieczeństwa żywnościowego po niską jakość edukacji w wielu miejscach na świecie. To część z obszarów, w których filantropia może naprawdę pomóc poprzez wspieranie dobrych rozwiązań.