„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy

Chiński milioner Yu Donglai, szef sieci supermarketów, chce walczyć o dobrostan swoich pracowników. Yu zapowiedział rewolucyjne zmiany w stylu pracy w swojej firmie. Jednym z jej elementów ma być urlop dla osób, które „nie czują się szczęśliwe”.

Publikacja: 12.04.2024 14:56

„Każdy miewa momenty, kiedy nie jest szczęśliwy, więc jeżeli nie jesteś szczęśliwy, nie przychodź do

„Każdy miewa momenty, kiedy nie jest szczęśliwy, więc jeżeli nie jesteś szczęśliwy, nie przychodź do pracy” – przekonuje Yu Donglai, właściciel chińskiej sieci supermarketów.

Foto: Viki Mohamad Unsplash

Chińczycy, podobnie jak wiele innych narodów Azji, wyróżniają się wyjątkowo silnym etosem intensywnej i wielogodzinnej pracy. Zupełnie inaczej funkcjonowanie swojej firmy wyobraża sobie szef jednej z chińskiej sieci supermarketów. Biznesmen zapowiedział niedawno, że wprowadzi w swoim przedsiębiorstwie szereg zmian, mających na celu poprawę dobrostanu jego pracowników.

Jak walczyć z toksyczną atmosferą w pracy?

Praca w chińskiej korporacji, w której można liczyć na równowagę między czasem poświęconym na zawodowe obowiązki a czasem wolnym, brzmi jak oksymoron. Z cytowanych przez hongkoński dziennik „South China Morning Post” wyników ankiety z 2021 roku wynika, że ponad 65 procent pracowników w Chinach odczuwa zmęczenie i brak zadowolenia z pracy. Powodem takiego stanu rzeczy są przede wszystkim niskie zarobki, a także długie godziny pracy, które wpisują się w tradycyjny chiński etos.

Czytaj więcej

Flipperzy przejmują kolejną branżę. Magnesem są rekordowe zyski

Tymczasem Yu Donglai, założyciel i prezes chińskiej sieci supermarketów Pang Dong Lai, postanowił zaprowadzić w swojej firmie rewolucyjne zmiany i zerwać z toksycznymi wzorcami, które stanowią codzienność wielu chińskich pracowników. Yu zadecydował, że dopasuje styl pracy w swojej firmie do tego, który od pewnego czasu zaczynają adaptować zachodnie korporacje.

Yu Donglai ma w Chinach reputację biznesmena, który stara się traktować pracowników swojej firmy jak członków własnej rodziny. Najnowsze zmiany w Pang Dong Lai, które stoją w całkowitej sprzeczności z chińskim etosem pracy, wydają się to potwierdzać.

Za swój cel przedsiębiorca postawił sobie jeszcze skuteczniejsze zadbanie o dobrostan swoich pracowników. O nadchodzących zmianach w jego firmie Yu opowiedział pod koniec marca w trakcie wydarzenia China Supermarket Week, poświęconego tematyce branży supermarketów w Chinach.

Yu Donglai: „Chcę, żeby każdy pracownik był wolny”

Dziennik SCMP informuje, że zgodnie z nowymi zasadami w firmie Yu pracownicy będą pracować jedynie siedem godzin dziennie. Wszyscy mają też wolne weekendy. Dodatkowo każdemu przysługuje od 30 do 40 dni wolnych od pracy i dodatkowo pięć dni z okazji chińskiego Nowego Roku.

Owa dziesięciodniowa różnica w liczbie dni wolnych w ciągu roku wynika z tego, że pracownicy mogą zgłosić aż dziesięć dni urlopu na żądanie. Co więcej, zwierzchnik nie może odmówić go pracownikowi. „Odmowa będzie pogwałceniem zasad” — stwierdził w trakcie swojego wystąpienia Yu Donglai.

„Chcę, żeby każdy pracownik był wolny. Każdy miewa momenty, kiedy nie jest szczęśliwy, więc jeżeli nie jesteś szczęśliwy, nie przychodź do pracy” – powiedział biznesmen. Odniósł się również do pracy przez wiele godzin, typowej dla chińskich korporacji. „Zmuszanie pracowników do pracy w godzinach nadliczbowych jest nieetyczne i odbiera ludziom możliwości rozwoju” — stwierdził Yu.

Przedsiębiorca podkreślił jednocześnie, że wcale nie chce zbudować ani międzynarodowego, ani nawet ogólnokrajowego imperium. Zamiast tego, woli postawić na zrównoważone funkcjonowanie swojej firmy, której najważniejszym elementem są zadowoleni pracownicy.

„Chcemy, aby nasi pracownicy prowadzili zdrowe i zrelaksowane życie. Dzięki temu nasza firma również taka będzie” — podkreślił Yu Donglai.

Chińczycy, podobnie jak wiele innych narodów Azji, wyróżniają się wyjątkowo silnym etosem intensywnej i wielogodzinnej pracy. Zupełnie inaczej funkcjonowanie swojej firmy wyobraża sobie szef jednej z chińskiej sieci supermarketów. Biznesmen zapowiedział niedawno, że wprowadzi w swoim przedsiębiorstwie szereg zmian, mających na celu poprawę dobrostanu jego pracowników.

Jak walczyć z toksyczną atmosferą w pracy?

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Początek końca ery megainfluencerów. Generacja Z przestała im ufać
Społeczeństwo
Badanie: co Europejczycy myślą o milionerach? Polacy wyjątkiem na tle Europy
Społeczeństwo
Koniec ery przyjaźni w pracy? Dlaczego nie chcemy już bliskich relacji w biurze
Społeczeństwo
Kolejna branża odczuła „efekt Ozempicu”. Chce na tym zarobić miliony
Społeczeństwo
„Hollyweird” to nowy fenomen: rośnie wiara w wielki spisek gwiazd szołbiznesu
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy