Projektant, inżynier, architekt, naukowiec, artysta, rzeźbiarz, wizjoner. Które z tych określeń najlepiej opisują Oskara Ziętę? Nie będzie zaskoczenia, jeśli napiszę, że wszystkie. Zaczynał jako architekt, choć szybko poczuł zniechęcenie do tego zawodu. „Architekturę postrzegałem jako niekończącą się powieść w wielu tomach. Tymczasem design wydawał mi się zdaniem z kropką na końcu.” – wspominał potem w rozmowie.
Dzisiaj jego wszechstronność jest powszechnie znana – w pracowni Zieta Studio powstają projekty mebli, lamp i akcesoriów, które zdobywają prestiżowe nagrody, ale też wielkoformatowych rzeźb, jak mierzący 20 metrów Wir zrealizowany dla warszawskiego centrum handlowego czy ultralekkich pojazdów elektrycznych.
Co łączy te projekty? Technologia FiDU, pozwalająca kształtować profile stalowe i tworzyć z nich rozmaite konstrukcje – od miniaturowych jak słynny stołek Plopp po ogromne jak przygotowana dla londyńskiego Victoria & Albert Museum instalacja Blow & Roll, w której wykorzystano rolowane profile stalowe o długości 30 metrów.
Na FiDU Zięta oparł sukces swojej pracowni i od kilkunastu lat udowadnia innowacyjność oraz wszechstronność tej technologii. Wystawa „Oskar Zięta. Proces” w warszawskim Instytucie Wzornictwa Przemysłowego to okazja, by przyjrzeć się tej ewolucji i zrozumieć kierunki, w których chce podążać czołowy polski projektant.
Instalacja Nawa na Wyspie Daliowej we Wrocławiu.
Oskar Zięta. Proces. Wystawa w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego
Wystawa w IWP ma zaskakujący format. Obiekty i realizacje rozmieszczono nie chronologicznie, ale jako kolejne etapy procesu badawczego, uszeregowane przez Oskara Ziętę. Kluczowym elementem jest stół „badawczo-rozwojowy”, na którym znalazły się rozmaite prototypy, elementy konstrukcji, gotowe produkty, a także – odręczne rysunki Zięty odsłaniające kulisy procesu projektowego.
Ultraleggera – najlżejsze krzesło na świecie.
Szczególne miejsce w procesie Zięty – i na wystawie – zajmuje stołek Plopp, czyli Polski Ludowy Obiekt Pompowany Powietrzem. Można go zobaczyć jako gotowy produkt, ale też poznać historię powstania obiektu, który jest eksponowany w prestiżowych muzeach designu na świecie. Na wystawie w IWP zaprezentowano prototypy Ploppa, różne modele oraz kolejne stadia deformacji profili stalowych pokazujące moment, w którym pozorny „błąd” technologiczny stał się początkiem nowego języka projektowego.
Ten proces będzie można prześledzić również w skali architektonicznej. W ekspozycji znajdą się stalowe profile stanowiące fundament wspomnianej instalacji Blow & Roll, ławka Whispers, która w ubiegłym roku była częścią londyńskich projektów Zięty, otwierając London Festival of Architecture 2025, a później trafiła na ICFF w Nowym Jorku czy Maison&Objet w Paryżu.
Na wystawie znalazł się też pojazd Ultre będący rezultatem wieloletnich badań Zięty nad nową mobilnością. Projekt Ultre Mobility pokazuje, że zasady rozwijane pierwotnie na potrzeby obiektów użytkowych mogą znaleźć zastosowanie w konstrukcji pojazdu, który być może stanie się elementem logistyki miast przyszłości. Prezentacja w IWP po raz pierwszy umieszcza ten pojazd w bezpośrednim dialogu z dorobkiem artystycznym i projektowym Zięty.
Wystawa „Oskar Zięta. Proces” w warszawskim Instytucie Wzornictwa Przemysłowego potrwa od 19 do 29 października 2026 r.