Kościoły przy autostradach, tzw. Autobahnkirche, można znaleźć w całych Niemczech. Świątynie tego typu istnieją też m.in. w krajach skandynawskich, Szwajcarii i w Czechach. Jednym z ciekawszych przykładów tego typu obiektów u naszych zachodnich sąsiadów jest wielowyznaniowy kościół stojący przy drodze szybkiego ruchu nr A45.
Autobahnkirche Siegerland: nietypowy kościół przy autostradzie niedaleko Wilnsdorfu
Kościoły przy autostradach (niem. Autobahnkirche) buduje się po to, aby zapewniały kierowcom i ich pasażerom kameralne warunki do modlitwy, a także – po prostu – do chwili przerwy na odpoczynek w trasie. Zwykle nie odprawia się w nich nabożeństw, co daje odwiedzającym te miejsca pełną wolność realizowania swoich duchowych potrzeb.
Czytaj więcej
Norman Foster to jeden z najwybitniejszych żyjących architektów, autor między innymi przebudowy siedziby Bundestagu w Berlinie, projektant centrali...
Świątynie te mają swój specjalny znak drogowy. Jeden z takich kościołów, który wzniesiono ponad dekadę temu w Niemczech, nie potrzebuje właściwie żadnego oznakowania, aby już z daleka przykuwał uwagę kierowców. Kościół o nazwie Autobahnkirche Siegerland stoi przy autostradzie A45, niedaleko miasta Wilnsdorf w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Na tle innych tego rodzaju świątyń Autobahnkirche Siegerland zdecydowanie wyróżnia się swoją śnieżnobiałą fasadą i nieregularną bryłą. Wybudowano go w latach 2011-2013, po sąsiedzku z jednym z MOP-ów.
Niezwykle wyrazisty, rzeźbiarski projekt wygrał konkurs architektoniczny, jaki rozpisano w 2009 r. Autorami zwycięskiej koncepcji są architekci z pracowni Schneider+Schumacher z Frankfurtu nad Menem. Postawili na radykalną prostotę – zarówno w fasadzie, jak i we wnętrzu kościoła, które silnie kontrastuje z elewacją.
Kościoły przy autostradzie: miejsce wytchnienia i duchowej refleksji dla podróżujących
Bryła Autobahnkirche Siegerland nawiązuje do piktogramu na oficjalnym znaku drogowym. Składa się z kwadratowej nawy i dwóch spiczastych wież. Do osłoniętego wejścia do świątyni prowadzi wybetonowana ścieżka.
„Niezależnie od tego, od której strony zbliżamy się do kościoła, od razu widać, że reprezentuje on fizyczną wersję znaku drogowego oznaczającego kościół. Nawet jeżeli jego zewnętrzna forma jest abstrakcyjna, natychmiast i w bezpośredni sposób wysyła komunikat: »jestem kościołem!«” – mówi o swoim projekcie architekt Michael Schumacher w rozmowie z branżowym portalem Designboom.
Wnętrze kościoła sprawia zupełnie inne wrażenie niż jego fasada. Wybudowano je ze swego rodzaju drewnianej siatki, na którą składają się zakrzywione kasetony. Dwie wieże kościoła wyposażono w świetliki, przez które wpada do wnętrza naturalne światło, przechodząc przez tę samonośną drewnianą strukturę.
Kościołów przy autostradach nie brakuje w wielu krajach Europy Północnej i Środkowej. Niektóre z nich mają bardzo awangardową, futurystyczną formę, podobnie jak ten niedaleko Wilnsdorfu.
Jednym z przykładów jest kościół o wszystko mówiącej nazwie 515 Autobahnkirche, znajdujący się przy autostradzie nr 515, niedaleko miasta Andeer w szwajcarskiej Gryzonii. Autorami projektu świątyni są architekci z renomowanej pracowni Herzog & de Meuron z Bazylei.
Ten kościół również ma białą fasadę i minimalistyczną, przypominającą formę z origami bryłę. W odróżnieniu jednak od Autobahnkirche Siegerland, jego architektura nie nawiązuje do wyglądu piktogramu ze znaku drogowego – bardziej kojarzy się z klasycznym kościołem z jedną wieżą.