Biuro architektoniczne MVRDV z Rotterdamu słynie z bardzo oryginalnych, pełnych rozmachu i nierzadko kontrowersyjnych projektów. Kolejny taki obiekt powstanie w mateczniku pracowni – czyli właśnie w Rotterdamie. Unikatowy budynek o nazwie „Rotterdam Rocks!” będzie wyglądać jak formacja skalna. Jego budowa pochłonie 240 mln euro.

„Rotterdam Rocks!”: Ekologiczny kompleks w Rotterdamie projektu MVRDV

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o konkursie na projekt ekologicznego kompleksu, jaki ma stanąć w południowej części Rotterdamu, nad rzeką Nową Mozą. Organizatorzy konkursu określają go jako „nowy cud świata”.

Budynek ma być nowym miejscem spotkań, pracy i spędzania wolnego czasu. Jego kluczową funkcją ma być jednak inspirowanie użytkowników do podejmowania bardziej ekologicznych wyborów na co dzień.

Czytaj więcej

Ikoniczny budynek Tbilisi do zburzenia. W jego miejscu ma stanąć nowy obiekt

Do finału zakwalifikowano pięć wizjonerskich propozycji, które wyszły spod ołówków architektów z czołowych pracowni: Heatherwick Studio z Londynu, Mecanoo z Delft, Ecosistema Urbano i Office for Political Innovation z Madrytu oraz MVRDV z Rotterdamu. Jak się okazało, jurorów najbardziej przekonał projekt MVRDV, a więc pracowni, która swoją siedzibę ma na miejscu, w Rotterdamie.

Foto: MVRDV

Koncepcja MVRDV o nazwie „Rotterdam Rocks!” była zdecydowanie najśmielsza i najbardziej radykalna ze wszystkich nadesłanych. Budynek o łącznej powierzchni 30 tys. m kw. ma formę siedmiu ogromnych „głazów”, tworzących dwie „wieże”, przypominające masywne formacje skalne.

„Nowy cud świata” w Europie: Budowa będzie kosztować 240 mln euro

Pierwsza z owych „wież” ma mieścić przestrzenie wystawiennicze. W drugiej znajdzie się hotel, centrum konferencyjne i ogólnodostępna hala gastronomiczna. Wnętrze każdego z siedmiu „głazów” będzie wyglądało jak jaskinia. Będzie się można między nimi swobodnie poruszać schodami i windami.

Foto: MVRDV

Organiczne, zaokrąglone formy tworzące architekturę kompleksu nie są przypadkowe, bo służą bioróżnorodności. Dzięki odpowiednim glebom i dostępowi wody poszczególne miejsca w fasadzie i na tarasach mają stać się domem dla roślin, owadów i ptaków.

Foto: MVRDV

Do budowy obiektu zostaną użyte m.in. stal z odzysku i organiczne materiały budowlane, a także takie technologie jak wielkoskalowy druk 3D. Większość komponentów tworzących budynek ma nadawać się do demontażu i ponownego wykorzystania przy innych realizacjach.

Foto: MVRDV

Wszystkie te rozwiązania mają redukować emisję gazów cieplarnianych, wspierać ekonomię cyrkularną, a także umożliwiać przyszłe modyfikacje kompleksu. Autorzy projektu „Rotterdam Rocks!” określają go jako „budynek metaboliczny” i „żywe laboratorium”, które „uczy się i przystosowuje do rozwoju materiałów, technologii, wymogów i wiedzy”. Ten niekończący się proces „życia” budynku ma też nawiązywać do popularnego wśród mieszkańców miasta powiedzenia: „Rotterdam nigdy nie jest ukończony”.

Architekci podkreślają jednocześnie, że funkcjonowanie całego obiektu ma także stanowić część doświadczenia dla osób, które go odwiedzają. Wewnątrz będzie się znajdował duży monitor, podający dane nt. takich aspektów jak produkcja i konsumpcja energii, a także cyrkulacja wody, poziomy temperatury i stan bioróżnorodności w poszczególnych miejscach w kompleksie – wszystko w czasie rzeczywistym.