Około 40 kilometrów na południe od czeskiej Pragi wybudowano niewielki, ale komfortowy, dom wakacyjny, o którym z pewnością marzyliby wszyscy, którzy pragną wypoczynku w ciszy i spokoju na łonie natury. Dom o nazwie „Między Skałą a Rzeką” projektu czeskich architektów z pracowni Mimosa Architekti powstał na fundamentach domostwa, które niemal doszczętnie spłonęło.

„Między Skałą a Rzeką”: kameralny dom wakacyjny pod Pragą

Aby dostrzec dom „Między Skałą a Rzeką” we wsi Prosečnice pod Pragą w Czechach, należy dobrze wytężyć wzrok. Nieduży drewniany budynek na zboczu wzgórza nad rzeką Sazawą otacza gęsty las, który skutecznie strzeże gości domu przed wścibskimi oczami osób postronnych.

Foto: Petr Polák

Dom o powierzchni 78 m2 ma lekką, drewnianą konstrukcję, która spoczywa na kamiennym cokole. Tylko ten fundament zachował się po pożarze, który strawił znajdujący się tu wcześniej budynek.

Czytaj więcej

Dom z widokiem na Karpaty. Ma okna tylko z jednej strony

Za projekt domu „Między Skałą a Rzeką” odpowiadają architekci z czeskiej pracowni Mimosa Architekti. Niedawno pisaliśmy o innym projekcie tego biura – „Chacie na Zboczu”, czyli domu, który także wzniesiono w miejscu starego domostwa, przy zachowaniu części oryginalnych elementów.

Foto: Petr Polák

Fasadę domu „Między Skałą a Rzeką” pokrywają opalane deski modrzewiowe, co z jednej strony zwiększa ich odporność na czynniki zewnętrzne, a z drugiej – pozwala skutecznie wizualnie ukryć cały budynek wśród drzew. Jak tłumaczą architekci, taki zabieg był też symbolicznym nawiązaniem do działania ognia, który całkowicie zniszczył poprzedni budynek.

Foto: Petr Polák

Od strony zbocza fasadę domu częściowo pokrywa blacha. To z kolei rozwiązanie zapewnia całemu budynkowi ochronę przed spływającą z dachu wodą, która mogłaby podmywać drewnianą konstrukcję.

Foto: Petr Polák

Minimalizm, naturalne materiały i nawiązania do żywiołów

We wnętrzach domu architekci zdecydowali się na spójną paletę kolorystyczną – postawili na naturalne odcienie drewna świerkowego i czarny metal. W taki sposób – jak sami to opisują – udało się osiągnąć efekt „jaskini”, w której goście mogą wspólnie spędzać czas.

Foto: Petr Polák

Z czarnego metalu wykonano między innymi piecyk na drewno, schody, antresolę i inne elementy, które są kolorystycznie spójne z fasadą domu. Podłogi pokrywa odporne na ścieranie linoleum z naturalnego tworzywa w szarym odcieniu.

Na parterze znajduje się otwarta przestrzeń wspólna – najbardziej obszerna część domu. Z okien widać zieleń drzew od strony zbocza, a z drugiej strony – rzekę z malowniczymi klifami. Na piętrze zaaranżowano niewielką przestrzeń do spania.

Foto: Petr Polák

Od strony rzeki do domu przynależy też taras, który w razie potrzeby można zasłonić – na przykład, jeżeli słońce jest zbyt intensywne albo na czas nieobecności gości. Na zewnątrz domu znajduje się też miejsce do grillowania.