Jak wyremontować niszczejące gospodarstwo górskie, aby dostosować budynek do współczesnych standardów, a jednocześnie zachować elementy autentycznego, lokalnego stylu? Pomysł na tego rodzaju realizację mieli czescy architekci z pracowni No Architects, którzy przygotowali projekt przebudowy obiektu w czeskich Rudawach.

Sudety: Metamorfoza pensjonatu w Czechach

Należące do Masywu Czeskiego Rudawy to jedne z najpiękniejszych gór w naszej części Europy. Region ten ma jednocześnie za sobą bardzo trudną historię: przed II wojną światową w niemal stu proc. zamieszkiwała go ludność niemieckojęzyczna, którą po 1945 roku wysiedlono.

Po dawnych mieszkańcach Rudaw, które przez dekady były jednym z najuboższych regionów w Czechach, pozostało kilkaset wyludnionych wsi – i wiele opuszczonych domów. Niektóre z nich z czasem przejęli nowi, czescy właściciele.

Czytaj więcej

Dom na wydmach. Drewniana rezydencja wyrosła na obszarze Natura 2000

W rezultacie domy były wielokrotnie przebudowywane i dostosowywane do nowych funkcji. To właśnie jednemu z takich budynków – malowniczo usytuowanemu pensjonatowi – zafundowano radykalną metamorfozę, której autorami są architekci z pracowni No Architects z czeskiej Pragi.

Foto: Studio Flusser

Remont objął cały kompleks. Zadaniem architektów była gruntowna renowacja pensjonatu, który przez te kilka dekad „obrosło” w nowsze, ale niezbyt estetyczne budynki gospodarcze.

Foto: Studio Flusser

Przez kilka dekad cały kompleks nieładnie się zestarzał. Obecni właściciele pensjonatu chcieli zachować pierwotną funkcję tego miejsca, toteż architekci zdecydowali się usunąć wszystko, co mogłoby przeszkadzać w przystosowaniu go do współczesnych standardów i potrzeb przyszłych gości.

Pensjonat w czeskich górach: Radykalna metamorfoza

W ramach przebudowy kompleksu zachowano właściwie jedynie główny, historyczny dom, resztę budynków rozebrano. Architekci chcieli jednocześnie uniknąć sztucznego, kiczowatego efektu, jaki czasem daje się odczuć w niektórych górskich pensjonatach, które poprzez ornamenty i inne dekoracje „na siłę” udają zabytkowe domy.

Foto: Studio Flusser

Kolejną kwestią było zerwanie z negatywnym wizerunkiem Rudaw jako wyludnionego, ubogiego regionu. Architekci skupili się więc na podkreśleniu uroku miejsca, w którym znajduje się pensjonat – na urokliwej polanie, nad stawem, z widokami na góry porośnięte gęstym lasem.

Foto: Studio Flusser

Rezultatem rewitalizacji było odnowienie starego domu i budowa nowego, który połączono z tym starym swego rodzaju korytarzem, który można całkowicie otworzyć i stworzyć z niego zadaszony taras. Cały kompleks ma śnieżnobiałą fasadę i dachy, które kontrastują z otaczającą go zielenią.

Foto: Studio Flusser

Stary i nowy dom różnią się od siebie rodzajem fasady. Ten historyczny jest otynkowany, zachowano też oryginalne ornamenty. Nowy pokrywa natomiast biała blacha. Wystrój wnętrz jest spójny, minimalistyczny i nastawiony na intensywną eksploatację. Dominuje w nich drewno z białymi elementami.

PIerwotny wygląd gospodarstwa, zdjęcie sprzed interwencji architektów z pracowni No Architects.

PIerwotny wygląd gospodarstwa, zdjęcie sprzed interwencji architektów z pracowni No Architects.

Foto: Studio Flusser

Elektryczność pozyskiwana jest w całości z odnawialnych źródeł energii. Ogrzewanie, w tym podłogowe, wspierają kominki. Cały kompleks, który z zewnątrz wygląda jak skromne górskie domostwo, wyposażono też w nowoczesny system zdalnego zarządzania instalacjami.