Polacy coraz chętniej wracają z emigracji w Wielkiej Brytanii. W ich ślady idą również Brytyjczycy. Powody ich decyzji bywają różne: od rodzinnych po czysto ekonomiczne. Zjawisku przyjrzał się brytyjski „The Times”.

Brytyjczycy: nowa fala imigrantów w Polsce

Hydraulicy, kucharze, inżynierowie, przedsiębiorcy – te i inne zawody przez lata wykonywali w Wielkiej Brytanii Polacy, którzy ponad 20 lat temu zaczęli masowo korzystać z otwartych granic by wyemigrować do Wielkiej Brytanii. Gospodarka brytyjska wówczas dynamicznie się rozwijała, Polacy na tym korzystali. Teraz tendencja jest odwrotna.

W Warszawie, Krakowie i innych polskich miastach coraz częściej można spotkać Brytyjczyków. Nie turystów, ale osoby, które osiedliły się nad Wisłą.. Dziennikarze „Timesa” rozmawiali z Brytyjczykami, którzy zdecydowali się na przeprowadzkę do Polski.

Czytaj więcej

Polska wśród najbezpieczniejszych krajów świata. Zostawiamy w tyle sąsiadów

Z rozmów wynika, że pod wieloma względami życie w Polsce jest teraz dużo bardziej komfortowe niż na Wyspach. Jedną z kluczowych kwestii, na którą wskazują Brytyjczycy, jest darmowa opieka medyczna (oczywiście o ile od wynagrodzeń są odprowadzane składki). Ich jakość rozmówcy Timesa oceniają przy tym dość wysoko.

Kolejnym argumentem przemawiającym za tym, aby przenieść się do Polski z całą rodziną, jest fakt, że edukacja – włącznie ze szkolnictwem wyższym – jest bezpłatna, a jej poziom jest wysoki na tle innych krajów Europy. Prywatne szkoły w naszym kraju są przy tym znacznie tańsze niż na Wyspach.

Brytyjczycy doceniają też transport publiczny w Polsce. Ceny biletów komunikacji miejskiej i biletów kolejowych są w naszym kraju znacznie niższe niż w Wielkiej Brytanii. Wśród rzeczy, które są tańsze, Brytyjczycy wyliczają też ceny czynszów, jedzenia, biletów do kina – i piwa w pubach.

Okazuje się też, że w Polsce – bardziej niż w Wielkiej Brytanii – opłaca się prowadzić biznes. W zależności od skali działalności, podatek dochodowy może wynosić jedynie 15 proc., podczas gdy w Wielkiej Brytanii jest to aż 40 proc. 

Także bezrobocie nie jest już w Polsce tak dużym problemem jak ćwierć wieku temu. Kiedy nasz kraj przystępował do Unii Europejskiej, poziom bezrobocia sięgał 20 proc., teraz to około trzy procent.

Brytyjczycy chcą mieszkać w Polsce. Wzrost o 340 procent  

Z danych ONZ wynika, że w latach 2015-2024 liczba brytyjskich imigrantów w Polsce wzrosła o 340 proc., z 42 do 185 tys. W liczbie tej zawierają się również dzieci Polek i Polaków, które urodziły się w Wielkiej Brytanii.

Dekadę po brexicie Wielka Brytania nie jest już tak atrakcyjnym krajem jak kiedyś – zarówno dla mieszkających w tym kraju Polaków, jak i rodowitych Brytyjczyków. Polska powoli dogania zresztą piątą obecnie gospodarkę na świecie i drugą w Europie, jaką jest Wielka Brytania. Nasz kraj to teraz szósta największa gospodarka we Wspólnocie i 21. na świecie.

Choć PKB per capita Wielkiej Brytanii jest około trzy razy większe niż polskie, to w ubiegłym roku nasza gospodarka rozwijała się prawie trzykrotnie szybciej, na poziomie 3,6 proc. Sprzyjają temu zagraniczne inwestycje, dofinansowania z Unii, a także fakt, że na polskim rynku wciąż przybywa wielu świetnie wykształconych specjalistów z różnych dziedzin, którzy często zdobywali doświadczenie i wiedzę za granicą – również w Wielkiej Brytanii.