Słynąca z hedonistycznych i nie zawsze tanich przepisów Nigella Lawson, dostrzegła ważną społeczną zmianę – Brytyjczycy (zresztą nie tylko oni), coraz dotkliwiej odczuwają skutki inflacji i zawirowań gospodarczych. Coraz więcej osób stara się oszczędzać, jak tylko może. Jedzenie to zazwyczaj jeden z pierwszych wydatków, któremu przyglądamy się, gdy trzeba zaciskać pasa.

Stąd rosnąca potrzeba, by jeść taniej, ale jednocześnie nie rezygnować z przyjemności płynącej z jedzenia. Nigella Lawson, znana na całym świecie gospodyni programów kulinarnych, której sława dotarła również do Polski, uznała, że obok takiej potrzeby nie można przejść obojętnie, dlatego proponuje przepisy na tanie, ale smaczne potrawy, które będą przyjemnością za równowartość jedynie kilku złotych.

Obiad za 7 złotych. Nigella Lawson radzi, jak jeść tanio

Ceny produktów spożywczych, gazu i prądu skoczyły nie tylko w Wielkiej Brytanii. Sytuacja ta zmusza wielu ludzi do rezygnacji z wielu produktów żywnościowych, do których zdążyli przywyknąć. A przynajmniej do kupowania ich nie tak często, jak dotychczas. Wielu z nas szuka też sprytnych sposobów na to, jak gotować, aby zużywać jak najmniej energii.

Nie każdy też dysponuje wiedzą i kreatywnością godną profesjonalnego kucharza, który jest w stanie wyczarować „coś z niczego”. Aby ugotować coś dobrego, potrzeba trochę czasu, a tego wielu z nas z pewnością ma jak na lekarstwo. Ci z kolei, którzy przyzwyczaili się do smacznych, urozmaiconych potraw, szukają tańszych, ale nadal pożywnych alternatyw.

Czytaj więcej

Masło jako przekąska: trend kulinarny, który błyskawicznie zyskuje popularność

Swoją wiedzą i doświadczeniem, jak stworzyć „coś z niczego”, ze swoimi wygłodniałymi fanami zaczęła właśnie dzielić się Nigella Lawson. Brytyjska dziennikarka, prezenterka, autorka książek kucharskich i gospodyni autorskich programów kulinarnych od ponad dwóch dekad inspiruje, jak gotować smacznie, by nie powiedzieć – hedonistycznie. I nie koniecznie tanio.

W ostatnim czasie, w ramach nowego cyklu „Nigella Loves”, celebrytka zaczęła publikować szybkie, budżetowe przepisy na potrawy dla czteroosobowej rodziny. Do ich przyrządzenia Lawson używa produktów, które można kupić w każdym supermarkecie. Założenie jest takie, że jedna osoba powinna zjeść smacznie i do syta za maksymalnie 1,25 funta.

W ramach budżetowych obiadokolacji Lawson proponuje między innymi „wymarzony, kremowy” makaron z masłem orzechowym, którego zaskakującymi roślinnymi składnikami są szpinak i czosnek, i w którym Lawson zdradza energooszczędną metodę gotowania makaronu. Do tego wegetariańskie „komfortowe stir-fry” oraz kuskus z fetą i warzywami. Jest też deser: błyskawiczny biszkopt z syropem. Choć być może trudno w to uwierzyć, koszt każdej z tych potraw wynosi około pięciu funtów.

„Nigella Loves”: przepisy na tanie posiłki

Nowy cykl powstał we współpracy ze sklepem Ocado oferującym zakupy online. Współwłaścicielem Ocado jest sieć Marks & Spencer. Na stronie Ocado można znaleźć też przepisy na potrawy. Niedawno trafiły na nią również receptury Nigelli.

Projekt we współpracy z Nigellą Lawson poprzedziły ankiety, które przeprowadzono wśród Brytyjczyków. Okazało się, że prawie 60 procent gospodarstw domowych na Wyspach poszukuje tej jesieni inspiracji na bardziej budżetowe potrawy. Z kolei 54 procent Brytyjczyków chciałoby jakoś wykorzystać produkty, które zalegają w ich szafkach czy lodówce, a na które nie mają dobrego pomysłu.

Projekt „Nigella Loves” powstał właśnie w celu maksymalnego wykorzystania tego, co przynajmniej większość ludzi zawsze ma w swoich spiżarniach, a po co nie sięgają zbyt często. Potrawy wymagają też niewielkiej ilości energii. We współpracy z Ocado Nigella będzie publikowała swoje receptury przez najbliższy rok.