Stojąca na przedmieściach Anpachi w prefekturze Gifu w Japonii „Solar Ark”, czyli „Solarna Arka”, od ćwierćwiecza jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów tego miasta, a także popularną atrakcją turystyczną. Przez lata działało tu muzeum oraz laboratorium japońskiego koncernu Sanyo. Obecny właściciel gigantycznego obiektu podjął decyzję o jej rozbiórce, uzasadniając to względami ekonomicznymi. Wedle japońskich mediów obiekt ma zacząć znikać jesienią tego roku.
„Solarna Arka” do wyburzenia. Budynek-ikona zniknie
„Solar Ark” to znajdujący się na peryferiach miasta Anpachi, niedaleko fabryki firmy Sanyo, niezwykły budynek, którego fasadę pokrywają panele fotowoltaiczne. Liczący 315 m długości i 37 m wysokości obiekt jest tak ogromny, że przyciąga wzrok pasażerów przejeżdżających nieopodal superszybkich pociągów Shinkansen linii Tokaido kursujących między Kioto a Nagoją.
Ważąca trzy tysiące ton „Solarna Arka” jest jednym z największych na świecie obiektów pokrytych panelami fotowoltaicznymi – i z pewnością jednym z najbardziej imponujących. Wybudowany w 2001 r. przez firmę Sanyo budynek ma charakterystyczny kształt przypominający łódź, stąd jego nazwa.
Czytaj więcej
Miał być wizytówką Tbilisi i sercem kulturalnego życia gruzińskiej stolicy. Przez 14 lat monumentalny gigant ze stali i szkła, przypominający dwie...
Gdy powstawała, „Arka” miała symbolizować technologiczną transformację Japonii ku zielonym technologiom. Obiekt produkował ponad 500 tys. kWh „czystej” energii rocznie.
Budynek widziany z okien pociągu.
Monumentalny budynek o ażurowej fasadzie robi ogromne wrażenie. Co więcej, między panelami rozmieszczono kilkaset opraw, z których każda zawiera kilkadziesiąt diod LED. Cały system świetlny kontroluje komputer, dzięki czemu wieczorami na fasadzie „Solarnej Arki” można wyświetlać rozmaite obrazy i kompozycje.
Przez kilkanaście lat w „Solarnej Arce” funkcjonowały laboratorium, w którym opracowywano technologie fotowoltaiczne nowej generacji, muzeum energii solarnej, a także przestrzenie eventowe. W międzyczasie charakterystyczny obiekt stał się symbolem Anpachi, a także popularnym obiektem zdjęć, chętnie fotografowanym przez turystów.
Obecny właściciel „Arki” – japońska firma deweloperska – podjął decyzję, że obiekt we wrześniu zacznie być wyburzany. Jak informują japońskie media, plan ten potwierdziły władze miasta Anpachi. Miejscowi publikują z kolei na platformach społecznościowych zdjęcia, na których widnieją tablice na ogrodzeniu wokół obiektu, informujące o zbliżającej się rozbiórce.
„Solarna Arka”: symbol nowoczesności i błędu firmy Sanyo
„Arka” powstała jako pokłosie afery, z jaką mierzyła się firma Sanyo. Dla uczczenia jubileuszu 50-lecia istnienia koncern planował wybudować największą instalację fotowoltaiczną na świecie. Na drodze do realizacji tego planu stanął jednak problem z wadliwymi ogniwami.
Firmie zwrócono tysiące ogniw. Wylądowałyby na śmietniku, gdyby nie pomysł na wykorzystanie ich do budowy obiektu. Firma opublikowała też oświadczenie, w którym poinformowała, że koncern „wyraża szczery żal z powodu zaistniałego problemu oraz gotowość i determinację, aby pamiętać zarówno o tym, co się wydarzyło, jak i o tym, jak ważne jest utrzymanie jakości”.
W 2011 r. „Arkę” przejęła firma Panasonic. Cztery lata temu obiekt całkowicie zamknięto i sprzedano firmie z branży nieruchomości z Osaki. Z czasem okazało się, że utrzymanie budynku przestało opłacać się obecnemu właścicielowi. Stało się to kluczowym argumentem przemawiającym za rozebraniem słynnego obiektu.