W Pożajściu pod Kownem znajduje się rozległy XVII-wieczny klasztor, będący największym zespołem klasztorny na Litwie. Malowniczo położony nad Zbiornikiem Kowieńskim kompleks właśnie otworzył swoje progi dla osób pracujących zdanie z całego świata.

Litwa: klasztor w Pożajściu zaprasza cyfrowych nomadów

Zespół klasztorny w Pożajściu znajduje się w granicach administracyjnych Kowna, drugiego pod względem wielkości miasta na Litwie. Choć zatem klasztor tonie w zieleni, miejskie życie jest w zasięgu ręki.

W zabytkowych klasztornych wnętrzach znajduje się też czterogwiazdkowy hotel Monte Pacis. To właśnie w nim mogą zamieszkać wszyscy, którzy mają możliwość zdalnej pracy i chcieliby na jakiś czas zmienić otoczenie, a przy okazji zwiedzić jeden z najcenniejszych zabytków w tej części Europy.

W klasztorze goście mają dostęp nie tylko do wszelkich udogodnień ułatwiających pracę zdalną i codzienne funkcjonowanie. Mogą też wyciszyć się w specjalnej strefie do czytania lub zanurzyć w lekturze cennych książek w zrekonstruowanej historycznej bibliotece.

Wszystko to w otoczeniu malowniczych krajobrazów Parku Regionalnego Zbiornika Kowieńskiego. Klasztor w Pożajściu zbudowano w okolicy rzeki Niemen na cyplu wychodzącym w głąb akwenu.

Pożajski klasztor to jedno z wielu miejsc na całym świecie, które zareagowały na globalny trend szukania przez pracowników umysłowych atrakcyjnych miejsc w hotelach i innych tego rodzaju obiektach. Spokój oraz komfortowe warunki pracy i życia oferuje coraz więcej hoteli, kompleksów SPA, a także kwater prywatnych.

Klasztor w Pożajściu – perła architektury barokowej

Zespół klasztorny w Pożajściu ufundował w 1664 roku kanclerz wielki litewski Krzysztof Zygmunt Pac, przedstawiciel jednego z najbardziej wpływowych litewskich rodów magnackich. Wybudowano go dla zakonu kamedułów.

Powstaniu rozległego kompleksu od samego początku przyświecała idea podkreślenia potęgi rodziny Paców. Choć projekt całkowicie przeczył kamedulskiej regule skromności, klasztor wybudowano w modnym wówczas stylu barokowym.

Wnętrze kościoła w Pożajściu.

Wnętrze kościoła w Pożajściu.

Diliff, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Przy projekcie monumentalnego kompleksu pracowali wybitni włoscy architekci epoki baroku: bracia Pietro i Carlo Puttini oraz Giovanni Battista Frediani. Krzysztof Zygmunt Pac nazwał to miejsce tak jak nazywa się teraz istniejący tu hotel – „Monte Pacis”, czyli „Góra Spokoju”. Oczywiście słowo „pacis” nawiązuje też do nazwiska magnata.

Wbrew tej nazwie, historia klasztoru była dość burzliwa – dość często przechodził z rąk do rąk. Po powstaniu listopadowym władze Rosji, w granicach których Litwa znajdowała po rozbiorach Rzeczypospolitej, skasowały klasztor. Umieszczono tam wówczas prawosławnych mnichów. Zniszczono część zdobień, a istniejące freski pokryto prawosławnymi malowidłami.

Niecałe sto lat później, w obliczu rewolucji bolszewickiej, mnisi opuścili klasztor w 1915 roku. W międzyczasie kompleks przeszedł w ręce sióstr z konwentu Św. Kazimierza. W okresie ZSRR była tu galeria sztuki, archiwum, a nawet zakład psychiatryczny. W końcu w 1990 roku zakonnice odzyskały klasztor.

Zespół w Pożajściu jest jednym z najlepiej zachowanych barokowych klasztorów i jednym z najcenniejszych przykładów późnego baroku. Wnętrza kompleksu ozdabiają bogate, misterne barokowe sztukaterie, a ściany i sufity pokrywa ponad sto fresków.