Do katastrofy doszło w dystrykcie Sikhio w prowincji Nakhon Ratchasima w Tajlandii 230 km na północny wschód od Bangkoku, w pociągu jadącym z Bangkoku do prowincji Ubon Ratchathani. Jak relacjonuje Reuters, dźwig, pracujący przy budowie kolei dużych prędkości, nagle zawalił się i uderzył w przejeżdżający pociąg, powodując jego wykolejenie i krótkotrwały pożar.

– Liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła już 25. Trwają poszukiwania kolejnych ciał – poinformował pułkownik policji Thatchapon Chinnawong, cytowany przez agencję Reutera. 

Czytaj więcej

Szybką koleją z Tajlandii do Chin

Minister transportu Phiphat Ratchakitprakarn poinformował, że w pociągu znajdowało się 195 osób, i dodał że nakazał przeprowadzenie szczegółowego dochodzenia w sprawie wypadku. Pasażerami pociągu, jak wynika z ustaleń BBC Thai, byli głównie uczniowie i pracownicy dojeżdżający do szkół i pracy – podało BBC Thai.

Według oświadczenia ministra zginęły osoby podróżujące dwoma z trzech wagonów uderzonych przez dźwig.

Kolej dużych prędkości w Tajlandii

Trasa kolei dużych prędkości, jedna z kilku realizowanych w Tajlandii, została umieszczona nad istniejącą już linią kolejową. Jest realizowana przez chińską firmę, ale przy wykorzystaniu lokalnych podwykonawców. 

Czytaj więcej

W Tajlandii też budują CPK. Plany jednak idą wiele dalej

Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Mao Ning powiedział na konferencji prasowej, że chiński rząd przywiązuje dużą wagę do bezpieczeństwa projektów i personelu oraz że bada sytuację. – Obecnie wygląda na to, że budowa odcinka była prowadzona przez tajlandzkie przedsiębiorstwo – poinformował. 

Kolej dużych prędkości ma połączyć Tajlandię z Chinami przez Laos. Rząd poinformował w ubiegłym roku, że ponad jedna trzecia budowy została ukończona na odcinku łączącym Bangkok z Nakhon Ratchasima, a cała linia do granicy z Laosem będzie gotowa do 2030 r..