Po nabożeństwie kondukt żałobny przeszedł na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny, gdzie odbył się pochówek.

Reklama
Reklama

Pogrzeb Łukasza Litewki. Udział najwyższych władz państwowych

W uroczystościach wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką oraz premier Donald Tusk i liczni politycy.

Prezydent zdecydował o pośmiertnym odznaczeniu Łukasza Litewki Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Czytaj więcej

Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka

Zgodnie z wolą rodziny uroczystości miały kameralny charakter. Zarówno msza, jak i ceremonia na cmentarzu odbyły się bez udziału mediów, a wstęp do świątyni był ograniczony do osób zaproszonych.

– Łukasz był dobrym człowiekiem. Kochał ludzi. Żył swoim życiem. Był niezależny. Żył dla innych. Dla ludzi, dla zwierząt. Pomagał. Pamiętam Wielkanoc 2021 roku, gdy dzwonił i mówił, że Warszawie jest pies, dla którego znalazłem dom w Sosnowcu. Przywieź go. Przywiozłem. Bo to było dla niego ważne. Nie polityka, stworzenia, ludzie i Sosnowiec. Był oddany ludziom i sprawom. To on określał, co jest ważne, a co jest nieważne. Jednoczył ludzi. Potrafił zgromadzić wokół siebie osoby o różnych poglądach. Nawet po śmierci. Ludzie go kochali, ludzie mu wierzyli, ludzie widzieli w nim szansę na ratunek. Jak nikt nie mógł pomóc, to wierzyli, że Łukasz pomoże. Często był ostatnią szansą na życie, na ich życie, na życie ich dzieci. Mało jest takich ludzi. Dziś łączę się w bólu z jego rodziną i bliskimi. Żegnacie kogoś najbliższego, ukochanego, ale wiedzcie, że był bliski i ukochany dla tysięcy ludzi. Był dobrym człowiekiem. Łukasz, pozostaniesz w naszych sercach. Dziękuję ci za twoje życie – mówił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Przyjaciele posła odczytali w kościele oświadczenie najbliższych mu osób. 

Apel rodziny Łukasza Litewki. Zamiast kwiatów – pomoc potrzebującym

Bliscy zmarłego zaapelowali, by zamiast kupowania kwiatów okazać „gest dobroci”. Zachęcają do wspierania potrzebujących, wpłat na cele charytatywne oraz pomocy organizacjom społecznym i schroniskom dla zwierząt.

To nawiązanie do działalności Litewki, który angażował się w akcje pomocowe poprzez swoją fundację TeamLitewka, wspierając m.in. leczenie dzieci i pomoc ofiarom wypadków.

W związku z pogrzebem marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował o przeniesieniu środowych głosowań na wtorek, aby umożliwić parlamentarzystom udział w uroczystości. Zapewniono także wsparcie logistyczne dla posłów udających się do Sosnowca.

W samym mieście wystąpiły poważne utrudnienia w ruchu drogowym między godz. 9 a 17. Zamknięte zostały m.in. ulice Popiełuszki, Dworska i Zuzanny oraz część zjazdów z drogi krajowej nr 94. Zmienione zostały także trasy komunikacji miejskiej.

Łukasz Litewka był posłem niezwykłym

Litewka zdobył dużą popularność dzięki wieloletniej pracy społecznej, szczególnie w czasie pandemii, kiedy organizował pomoc dla potrzebujących. Jako radny w Sosnowcu był blisko mieszkańców, a jego rozpoznawalność znacząco wzrosła dzięki działalności charytatywnej i aktywności w mediach społecznościowych. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku odniósł spektakularny sukces, zdobywając ponad 45 tys. głosów i wyprzedzając m.in. Włodzimierza Czarzastego.

Jako poseł wyróżniał się nietypowym podejściem – unikał jednoznacznych deklaracji ideologicznych i skupiał się na działaniach społecznych. Z jednej strony budziło to sympatię wyborców, z drugiej – spotykało się z krytyką za brak wyrazistych poglądów i kontrowersje związane z wcześniejszą działalnością publiczną.

Po jego śmierci politycy z różnych stron sceny podkreślają jego empatię, zaangażowanie i zdolność do dialogu ponad podziałami. W opinii wielu był przede wszystkim społecznikiem, dla którego pomaganie innym było ważniejsze niż kariera polityczna.

Czytaj więcej

Polska polityka żegna kogoś wyjątkowego. Przyjaciele Łukasza Litewki piszą: „Życie jest niesprawiedliwe”

Tragiczny wypadek i śledztwo

Poseł Łukasz Litewka zginął w czwartek, 23 kwietnia na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Jak przekazała prokuratura, nadjeżdżający z drugiej strony samochód zjechać miał na przeciwległy pas i zderzyć się z jadącym na rowerze posłem. 

Czytaj więcej

Śmierć Łukasza Litewki. Trzy miesiące aresztu dla kierowcy, który potrącił posła

Kierowca samochodu marki Mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który twierdzi, że nie pamięta chwili wypadku, został zatrzymany do wyjaśnienia. Pobrano od niego krew do badań toksykologicznych. We wtorek mężczyzna po wpłaceniu 40 tys. złotych poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu.

Postanowienie w części dotyczącej poręczenia majątkowego zaskarżyła w poniedziałek prokuratura. – Zaskarżymy to postanowienie w części, w której sąd nałożył warunek umożliwiający zwolnienie podejrzanego w przypadku wpłaty poręczenia. Będziemy dokładać wszelkich starań, by zażalenie jeszcze dzisiaj wpłynęło do sądu – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian. Jak dodał, w ocenie prokuratury jedynie bezwzględne aresztowanie podejrzanego pozwoli należycie zabezpieczyć postępowanie.