– Lęk przed utratą statusu to jest podstawowa sprawa w tej chwili w Polsce, jeśli chodzi o lęki klasy średniej – ocenia Michał Płociński.

Reklama
Reklama

Pretekstem rozmowy jest temat referendum w Krakowie, które zdaniem Michała Płocińskiego jest symbolem głębszego procesu zachodzącego w polskich miastach. Gość podcastu zwraca uwagę, że przez lata liberalne partie mogły liczyć na poparcie aspirującej klasy średniej, która traktowała wybory polityczne jako element społecznego awansu. – Awans społeczny wiązał się w Polsce bardzo często z liberalnym myśleniem, z otwarciem na świat – wskazuje Płociński.

Dziś jednak ten model zaczyna się wyczerpywać. Coraz więcej mieszkańców dużych miast ma poczucie, że obietnica stabilności przestaje działać, a samorządy nie odpowiadają już na realne problemy ludzi. – Wyczerpał się model rozwoju polskich miast, który opierał się na pieniądzach unijnych – przypomina gość podcastu.

Czytaj więcej

Wojna na prawicy o I prezesa SN. Karol Nawrocki zignorował Jarosława Kaczyńskiego

Koniec aspiracyjnej Polski?

Michał Płociński przekonuje, że polskie miasta nie wykorzystały czasu prosperity do stworzenia nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach. Dziś mieszkańcy coraz mocniej odczuwają skutki chaosu urbanistycznego, wysokich kosztów życia i pogarszającej się jakości codzienności. – Już nie wystarczy mieć gospodarza, który będzie się ładnie uśmiechał i pięknie mówił o aspiracjach, tylko rzeczywiście trzeba coś robić – wskazuje Płociński i dodaje: – Samorządowcy nie dostrzegają tych zmian, które się dzieją w Polsce.

W rozmowie pojawia się także temat młodych mężczyzn, którzy coraz częściej czują się wykluczeni ekonomicznie i społecznie. Zdaniem Michała Płocińskiego to właśnie ta frustracja może napędzać popularność Sławomira Mentzena i Konfederacji.

– Ci młodzi mężczyźni są absolutnie sfrustrowani – dziennikarz tłumaczy, że politycy liberalni nie potrafią dziś odpowiedzieć na emocje młodego pokolenia, które ma poczucie utraty perspektyw i stabilności. – Nie ma emocji w polityce, które by odpowiadały na tę rzeczywistość wielu ludzi, na te lęki – wskazuje rozmówca podcastu.

Czytaj więcej

Nowy sondaż partyjny: KO traci najwięcej, Nowa Lewica pnie się w górę

AI, młodzi i strach przed przyszłością

Jednym z najważniejszych tematów podcastu jest wpływ sztucznej inteligencji na klasę średnią. Michał Płociński opowiada historię prawnika, który już kilka lat temu uznał, że jego zawód może wkrótce zostać wyparty przez AI.

– To będzie upadająca branża, prawnicy będą walczyć o każdą posadę, o każdego klienta – dziennikarz przypomina słowa młodego prawnika, który już jakiś czas temu postanowił opuścić zawód.

Zdaniem gościa podcastu rewolucja technologiczna najmocniej uderzy właśnie w tych ludzi, którzy jeszcze niedawno byli symbolem zawodowego sukcesu i bezpieczeństwa.

– Przez lata wierzyłeś w to, że już do emerytury będziesz świetnie zarabiał na przykład jako prawnik, tak? I nagle się okazuje, że wcale tak świat może nie wyglądać – wskazuje Michał Płociński.

Czytaj więcej

Ranking zaufania do polityków. Podium bez zmian, ale notowania topnieją

Jednocześnie coraz bardziej rośnie znaczenie zawodów rzemieślniczych i fizycznych, których automatyzacja wciąż nie jest łatwa.

W końcowej części rozmowy Michał Płociński zastanawia się, czy obecni politycy są w stanie stworzyć nową opowieść dla klasy średniej i młodego pokolenia. Jak podkreśla, największym problemem może okazać się rosnąca przepaść międzypokoleniowa i geriatryzacja polityki.

– Młodzi będą coraz bardziej widzieć, że decyzje polityczne podejmowane są pod te największe grupy – wskazuje dziennikarz.

Nowy odcinek podcastu „Rzecz w tym” to rozmowa o końcu starego modelu awansu społecznego, lękach klasy średniej i świecie, który coraz szybciej wymyka się dotychczasowym politycznym schematom.