Donald Trump podał najnowsze informacje o stanowisku Stanów Zjednoczonych w sprawie wstrzymania lub zakończenia wojny z Iranem w należącym do siebie serwisie społecznościowym Truth Social.

„Iran musi zgodzić się, że nigdy nie będzie posiadał broni jądrowej ani bomby atomowej. Cieśnina Ormuz musi zostać natychmiast otwarta, bez opłat, dla nieograniczonego ruchu statków w obu kierunkach” – napisał prezydent USA.

Czytaj więcej

Donald Trump mówi, w jakim wypadku wznowi ataki na Iran. Zła umowa to czerwona linia

Wojna USA z Iranem. Donald Trump stawia Teheranowi warunki

Trump dodał, że wszystkie miny morskie, postawione na wodach cieśniny Ormuz, zostaną usunięte. Zaznaczył przy tym, że amerykańskie siły zbrojne zlikwidowały już za pomocą detonacji wiele takich min, wykorzystując w tym celu podwodne jednostki do niszczenia min (drony). Według amerykańskiego przywódcy, Iran ma dokończyć usuwanie lub detonowanie min. Trump stwierdził, że nie powinno już ich być wiele.

Prezydent USA odniósł się też do blokady irańskich portów, wprowadzonej przez Stany Zjednoczone w odpowiedzi na blokadę cieśniny Ormuz przez Iran, ustanowionej w odwecie za atak USA i Izraela na Iran, rozpoczęty 28 lutego. Blokada cieśniny doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy (o ok. 50 proc.) na światowych rynkach.

Trump napisał w piątek, że statki zatrzymane w cieśninie w wyniku „bezprecedensowej i nadzwyczaj skutecznej (amerykańskiej – red.) blokady morskiej, która zostanie teraz zniesiona”, będą mogły rozpocząć proces powrotu do macierzystych portów. „Pozdrówcie swoje żony, mężów, rodziców i rodziny ode mnie, waszego ulubionego prezydenta!” – napisał Trump, zwracając się do członków załóg statków.

Czytaj więcej

USA po raz drugi w tym tygodniu zaatakowały Iran. Donald Trump grozi Omanowi

USA, Iran i wzbogacony uran. Donald Trump pisze, że „nuklearny pył” ma zostać zniszczony

We wpisie zawierającym warunki stawiane Teheranowi Donald Trump odniósł się do sprawy wzbogaconego uranu, posiadanego przez Iran. Kilka dni temu w kontekście trwających rozmów pokojowych amerykański prezydent przekonywał, że „nuklearny pył” albo zostanie natychmiast przekazany USA, sprowadzony do Stanów Zjednoczonych i zniszczony lub „we współpracy i koordynacji z Islamską Republiką Iranu zniszczony na miejscu lub w innej zaakceptowanej lokalizacji”. 

Chodzi o ok. 400 kg wysoko wzbogaconego uranu, który – jak twierdzą USA i Izrael – mógłby zostać użyty do budowy bomby jądrowej. Iran oficjalnie zaprzecza, jakoby dążył do pozyskania broni atomowej i zapewnia, że jego program nuklearny ma wyłącznie pokojowy charakter, zaś wzbogacony uran wykorzystywany jest jedynie do celów cywilnych. Iran wzbogaca uran do poziomu wyższego, niż ten, który wiąże się z rozwojem energetyki jądrowej, ale nie zdołał jeszcze wzbogacić go do poziomu niezbędnego do budowy broni atomowej.

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Foto: REUTERS/Evan Vucci

„Wzbogacony materiał, określany niekiedy mianem »nuklearnego pyłu«, który spoczywa głęboko pod ziemią pod praktycznie zawalonymi górami, do czego doszło w wyniku ataku naszych potężnych bombowców B2 jedenaście miesięcy temu, zostanie wydobyty przez Stany Zjednoczone (które, jak ustalono, są jedynym państwem, obok Chin, dysponującym niezbędnymi do przeprowadzenia tej operacji zdolnościami technicznymi), w ścisłej współpracy i współdziałaniu z Islamską Republiką Iranu oraz Międzynarodową Agencją Energii Atomowej, a następnie zniszczony” – napisał w piątek w Truth Social Trump.

Rozmowy USA–Iran. Donald Trump podał, że pewne kwestie zostały już uzgodnione

We wpisie prezydenta USA czytamy też, że do odwołania „nie będą dokonywane żadne transfery finansowe”. Chodzi o zamrożone irańskie fundusze, których w ramach odblokowania w ramach potencjalnej umowy z USA domaga się Iran. Kilka dni temu agencja Tasnim, powołując się na źródło zbliżone do zespołu negocjacyjnego, podała, że Teheran domaga się odblokowania 24 mld dol.

Czytaj więcej

Iran już wie, jak zakończą się rozmowy z USA. Donald Trump wywołał wojnę, by nic nie zmienić

„Inne kwestie, o znacznie mniejszej wadze, zostały uzgodnione. Udaję się teraz do pokoju dowodzenia (chodzi o tzw. Situation Room w Białym Domu – red.) w celu podjęcia ostatecznej decyzji” – zakończył wpis Trump.

Zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem obowiązuje od 7 kwietnia. Od tego czasu trwają negocjacje na temat porozumienia, które miałoby zakończyć rozpoczętą przez USA i Izrael wojnę.

W niedawnej rozmowie z Fox News Donald Trump przekonywał, że wszelkie atuty są po stronie Amerykanów oraz stwierdził, że sprzęt irańskiej marynarki wojennej oraz sił powietrznych został całkowicie zniszczony. W czwartek wieczorem wiceprezydent USA J.D. Vance odniósł się do porozumienia, które ma przewidywać przedłużenie zawieszenia broni na 60 dni i rozpoczęcie nowej rundy rozmów dotyczącej irańskiego programu nuklearnego. Oświadczył, że wstępne porozumienie jest przygotowane, ale nie wiadomo, czy i kiedy Donald Trump je podpisze.

Irańska blokada cieśniny Ormuz

Irańska blokada cieśniny Ormuz

Foto: PAP

Ważą się losy porozumienia między USA a Iranem

W ostatnich dniach obserwowano wzrost napięcia między USA a Iranem. Amerykańskie wojsko dwukrotnie atakowało cele w Iranie i w rejonie cieśniny Ormuz, twierdząc przy tym, że działa w samoobronie, aby zlikwidować zagrożenie stwarzane przez Iran dla statków i amerykańskich sił. Amerykanie zaatakowali m.in. stację kontroli dronów znajdującą się w portowym mieście Bandar-e Abbas nad cieśniną Ormuz oraz pozycje wyrzutni rakiet w południowym Iranie. Iran odpowiedział atakiem rakietowym, którego celem miała być amerykańska baza w Kuwejcie.

AP i agencja Reutera informowały nieoficjalnie, iż porozumienie, o którym mówił Vance, przewiduje, że Iran nie będzie pobierał opłat tranzytowych za przejście przez cieśninę Ormuz oraz że wody cieśniny zostaną rozminowane w ciągu 30 dni. USA miałyby także stopniowo znosić blokadę irańskich portów, wprowadzoną 13 kwietnia oraz złagodzić część sankcji nałożonych na Iran, co ułatwiłoby Teheranowi sprzedaż ropy.