Z tego artykułu się dowiesz:
- Na jakie kraje mogą zostać nałożone dodatkowe cła ze strony USA w związku z handlem z Iranem?
- Jakie są obecne działania i stanowiska Białego Domu wobec Iranu?
- Jakie kroki podjął Trump w kontekście umowy nuklearnej z Iranem?
- Jakie państwa nadal prowadzą handel z Iranem mimo międzynarodowych sankcji?
- Jakie są potencjalne skutki rosnących napięć między USA a Iranem?
Dokument nie precyzuje konkretnej stawki, ale jako przykład podaje 25 proc. Zapisano w nim, że taryfa celna może objąć towary importowane do USA z każdego kraju, który „bezpośrednio lub pośrednio kupuje, importuje bądź w inny sposób pozyskuje jakiekolwiek towary lub usługi z Iranu”.
Trump nie odniósł się bezpośrednio do rozporządzenia, lecz przemawiając w piątek wieczorem na pokładzie Air Force One, powtórzył, że Iran nie może posiadać broni nuklearnej.
Biały Dom: stan nadzwyczajny trwa
Na początku roku Trump zagroził 25-proc. cłem dla państw robiących interesy z Iranem we wpisie w serwisie Truth Social. 12 stycznia napisał: „Ze skutkiem natychmiastowym każdy kraj prowadzący interesy z Islamską Republiką Iranu zapłaci 25-proc. cło od wszelkiej działalności handlowej prowadzonej ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki”.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział nałożenie 25-procentowego karnego cła na wszystkie kraje prowadzące handel z Iranem. Może to prowadzić do z...
Wówczas nie podano szczegółów, jak takie taryfy celne miałyby działać w praktyce.
Biały Dom oświadczył, że nowe rozporządzenie potwierdza „trwający stan nadzwyczajny w odniesieniu do Iranu”, zaznaczając, że prezydent może je zmodyfikować, jeśli zmienią się okoliczności.
W komunikacie napisano również, że „prezydent pociąga Iran do odpowiedzialności za dążenie do uzyskania zdolności nuklearnych, wspieranie terroryzmu, rozwój pocisków balistycznych oraz destabilizację regionu, które zagrażają bezpieczeństwu Ameryki, jej sojusznikom i interesom”.
Czytaj więcej
Ten schemat Rosja już wypróbowała na Syrii. Dyktator ucieka do Rosji wraz ze złotem należących do narodu. Złoto ląduje w skarbcu Kremla. O dyktator...
Niezależnie od tego amerykański Departament Stanu ogłosił w piątek sankcje wobec 15 podmiotów „handlujących ropą naftową, produktami naftowymi lub petrochemicznymi pochodzącymi z Iranu”.
Powrót do sankcji po zerwaniu umowy
Iran podlega szerokim sankcjom USA i innych państw zachodnich w związku ze swoim programem nuklearnym. Władze w Teheranie utrzymują, że ma on wyłącznie pokojowy charakter i wielokrotnie zaprzeczały oskarżeniom USA i ich sojuszników o dążenie do budowy broni atomowej.
Zgodnie z porozumieniem nuklearnym z 2015 r. Iran nie mógł wzbogacać uranu powyżej 3,67 proc. czystości – poziomu potrzebnego do paliwa dla elektrowni jądrowych – oraz przez 15 lat nie mógł prowadzić wzbogacania w zakładzie Fordo.
Czytaj więcej
Gwałtowny spadek poziomu Morza Kaspijskiego wpływa na porty, kurorty i dostawy ropy naftowej. Powoduje też katastrofalne szkody w populacjach jesio...
Trump wycofał jednak USA z umowy podczas swojej pierwszej kadencji w 2018 r., twierdząc, że porozumienie zbyt słabo blokuje drogę do bomby, i przywrócił amerykańskie sankcje, które poważnie uderzyły w irańską gospodarkę. Sankcje – obejmujące eksport ropy, żeglugę i banki – zawierały również tzw. sankcje wtórne wobec krajów handlujących z Iranem.
Teheran odpowiedział stopniowym naruszaniem ograniczeń wynikających z umowy, zwłaszcza dotyczących produkcji wzbogaconego uranu.
W ubiegłym roku ONZ ponownie nałożyła sankcje gospodarcze i wojskowe po tym, jak Wielka Brytania, Francja i Niemcy oskarżyły Iran o „dalszą eskalację nuklearną” i brak współpracy.
Ponad 100 państw nadal handluje z Teheranem
Mimo restrykcji wobec części produktów i branż z Iranem nadal handluje ponad 100 państw – przypomina agencja Reutera.
Czytaj więcej
Unia Europejska nałożyła sankcje na siedem irańskich firm, w tym trzy linie lotnicze, oraz na siedmiu polityków z tego kraju. To kara za dostarczan...
Największym partnerem eksportowym są Chiny. W roku do października 2025 r. Pekin kupił od Iranu towary o wartości ponad 14 mld dol. – wynika z danych Trade Data Monitor opartych na oficjalnych statystykach irańskich. Na drugim miejscu znajduje się Irak, który sprowadził towary warte 10,5 mld dolarów.
Wśród największych odbiorców są także Zjednoczone Emiraty Arabskie i Turcja. Eksport do Turcji wzrósł z 4,7 mld dolarów w 2024 r. do 7,3 mld dolarów w ubiegłym roku.
Rosną obawy przed otwartym konfliktem
Rosnące napięcia między USA a Iranem wzbudzają obawy przed konfliktem. Jeszcze w środę Trump stwierdził, że najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Khamenei, powinien być „bardzo zaniepokojony”.
USA zwiększyły także swoją obecność wojskową w regionie, w tym – jak określił to Trump – wysłały „potężną armadę” w reakcji na brutalne tłumienie ogólnokrajowych protestów antyrządowych w ubiegłym miesiącu.
Organizacje praw człowieka twierdzą, że w czasie pacyfikacji zginęły tysiące ludzi, lecz pełna skala ofiar pozostaje niejasna z powodu ograniczeń w dostępie do internetu wprowadzonych przez władze od 8 stycznia 2026 roku.