Amerykańska linia lotnicza Southwest Airlines  wprowadziła nowe wytyczne, które zakazują pracownikom operacyjnym używania okularów wyposażonych w sztuczną inteligencję i kamery – podaje portal branży turystycznej Skift. 

Decyzja ta, motywowana ochroną prywatności pasażerów i wymogami bezpieczeństwa lotów, dotyczy popularnych modeli typu Meta Ray-Ban, łączących funkcje klasycznych oprawek z zaawansowaną elektroniką.

Nowe przepisy obejmują personel pokładowy, pracowników obsługi naziemnej i inne osoby wykonujące obowiązki służbowe. W praktyce oznacza to zakaz korzystania podczas pracy z urządzeń posiadających wbudowane obiektywy i systemy wspomagane przez AI.

Czytaj więcej

Bez powerbanku na pokład samolotu. Japonia zaostrza zasady po pożarach baterii

Okulary AI dekoncentrują personel

Kierownictwo linii argumentuje, że dyskretna natura tych urządzeń, pozwalająca na rejestrowanie obrazu i dźwięku bez wyraźnego ostrzeżenia osób postronnych, narusza zasady chronienia wizerunku podróżnych. Linia wskazuje również na ryzyko dekoncentracji personelu, wynikającego z używania asystentów głosowych czy wyświetlaczy zintegrowanych ze szkłami w momentach wymagających pełnego skupienia na procedurach bezpieczeństwa.

Southwest nie poinformował, czy decyzja została wywołana konkretnym incydentem, przedstawiając ją jako działanie prewencyjne. Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim większą ochronę prywatności podczas lotu. 

To nie pierwszy sygnał ostrożności w branży lotniczej wobec technologii ubieralnej. Linie lotnicze coraz uważniej podchodzą do urządzeń, które mogą dyskretnie rejestrować obraz i dźwięk, a część przewoźników już wcześniej analizowała wpływ takich rozwiązań na bezpieczeństwo i komfort podróżnych.

W przeszłości dyskusje dotyczyły między innymi gogli rzeczywistości rozszerzonej (VR) czy lokalizatorów bagażu, co zmuszało firmy do doprecyzowania regulaminów. Obecna decyzja Southwest należy do pierwszych tak jednoznacznie wprowadzających ograniczenia, a dotyczących nowej generacji lekkich okularów AI, które wyglądem niemal nie różnią się od zwykłych oprawek.

Nowe restrykcje obejmują wyłącznie pracowników i nie zmieniają na razie zasad podróżowania pasażerów posiadających własne urządzenia tego typu. Eksperci zwracają jednak uwagę, że wraz z popularyzacją okularów AI branża może w przyszłości stanąć przed koniecznością określenia nowych zasad również dla podróżnych - podobnie jak wcześniej miało to miejsce w wypadku dronów czy kamer sportowych. Niewykluczone więc, że dyskusja o okularach AI w samolotach dopiero się rozpoczyna, a kolejne regulacje obejmą w przyszłości także pasażerów.