Charakterystyczny budynek jest jednym z lepiej znanych w Polsce, choć nie jest on największym pod względem liczy obsłużonych pasażerów, ma dopiero czwarte miejsce. Urząd Transportu Kolejowego podlicza, że roczna wymiana pasażerska w 2024 roku wyniosła 20,04 mln osób (średnia dobowa 54,75 tys.), a dworzec notuje średnio 13 pociągów na godzinę, gdy Wrocław Główny 21 pociągów i 28,78 mln pasażerów w 2024 roku. Jednak na jedno zatrzymanie wymiana sięga 182 pasażerów, gdy we Wrocławiu 155, a w Krakowie 166 (drugi w Polsce dworzec 26,9 mln pasażerów w 2024 roku).
Nowe sterowanie i większa przepustowość
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak przypomina, że w momencie otwarcia na dworcu zatrzymywało się 146 pociągów, zaś obecnie 400 pociągów i obiekt obsługuje coraz więcej pasażerów, będzie ich 25-30 mln rocznie.
Czytaj więcej
Popyt na samochody elektryczne jest znacząco mniejszy od przewidywanego, koncerny motoryzacyjne naciskają na polityków, aby wymusili zakupy minimal...
PKP PLK zakończyła w połowie listopada remont urządzeń sterowania ruchem kolejowym linii średnicowej na której znajduje Isię Dworzec Centralny. W zaledwie 8 dni, w trybie 3 zmian, pracując 24 godziny na dobę ekipy Kombudu wraz z podwykonawcami zabudowały nowoczesne, komputerowe urządzenia sterowania ruchem kolejowym – zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce. Dzięki inwestycji powstał również nowy „trapez” rozjazdowy, który umożliwia płynniejsze i bardziej elastyczne prowadzenie ruchu pociągów. Precyzyjnie skonfigurowane systemy SRK zwiększą bezpieczeństwo, a cała linia średnicowa będzie mniej podatna na opóźnienia i ułatwi prowadzenie ruchu, zwłaszcza w sytuacjach nietypowych.
PKP PLK zapowiada, że od grudnia pociągi będą mogły kursować przez stację częściej – co 4 minuty zamiast obecnych 5. To oznacza zwiększenie przepustowości stacji, poprawę elastyczności prowadzenia ruchu oraz wzrost poziomu bezpieczeństwa kursowania pociągów. Przepustowość stacji wzrosła z 24 do 32 pociągów na godzinę.
Czytaj więcej
Najszybciej rosnąca w Polsce firma kurierska rozbudowuje zaplecze logistyczne. To największe tegoroczne inwestycje tej branży.
Wzniesiony w 1100 dni
Miejsce na dworzec zarezerwowało Biuro Odbudowy Stolicy już w 1946 roku. Jednak brakowało pieniędzy i dobrego projektu. Dopiero napływ kredytów po objęciu funkcji I sekretarza KC PZPR przez Edwarda Gierka pozwolił na powrót do planów budowy porządnego dworca kolejowego. Generalny projektant w Centralnym Biurze Studiów i Projektów Budownictwa Kolejowego w Warszawie Arseniusz Romanowicz wyjechał na Zachód w podróż studyjną dla opracowania planów dworca i wrócił z projektem, który uzyskał aprobatę i fundusze. Budowa ruszyła w 1972 roku.
Do tamtej pory najważniejszą stacją Warszawy był dworzec Główny przy Towarowej. Niewygodny dla podróżnych i kolejarzy barak był coraz ciaśniejszy i wymagał zastąpienia. W nowym obiekcie 40 proc. kubatury dworca przeznaczono na gastronomię. Na zaplecze gastronomiczne władze wydały 16 mln zł. CHZ Elektrim sprowadził wyposażenie z Francji, podwykonawcami były firmy z Wielkiej Brytanii i Niemiec. – Wyposażenie dworca montowaliśmy w 1975 i nadzorowałem ten proces – wspomina Kazimierz Zawałło. – Zadanie wykonaliśmy w 3 miesiące, nie licząc godzin pracy. Projekt dworca obliczony był na 100 tys. pasażerów na dobę, a gastronomia 10 tys. pasażerów na dobę. Sprostaliśmy tym założeniom, 5 grudnia 1975 otwarty został dworzec i zaplecze gastronomiczne. Oprowadzałem ekipie partyjno-rządową z Gierkiem, przewodniczącym Rady Państwa Henrykiem Jabłońskim i premierem Piotrem Jaroszewiczem – wyliczał Zawałło.
Czytaj więcej
Przedsiębiorcom stanęły włosy na głowie, gdy zobaczyli zapisy jakie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przygotowała w umowach na udz...
Delegacja pojechała następnie otworzyć Trasę Łazienkowską. Zaś pierwszym znanym pasażerem, który przyjechał na dworzec był I sekretarz KPZR Leonid Breżniew, zaproszony na otwarcie VII Zjazdu PZPR.