Szukaj

Duże spadki na rynku sztuki, rośnie tylko jeden segment

Pandemia nie oszczędza domów aukcyjnych. W trudnych czasach nabywców znajdują głównie stosunkowo tanie dzieła.

Marzec, pierwszy miesiąc pandemii, przyniósł załamanie na rynku aukcyjnym. Łączna sprzedaż dzieł sztuki była niższa o 75.8% w porównaniu z marcem ubiegłego roku, średnia cena sprzedanych przedmiotów również gwałtownie spadła.  Jak będą wyglądały kolejne miesiące?

Czytaj też: Jak zarobić na dziele sztuki? Można je pociąć i sprzedać w kawałkach 

Początkujący kolekcjonerzy ratują rynek

Wg informacji pochodzących z bazy danych Price Database domy aukcyjne z całego świata sprzedały w marcu dzieła warte 227.6 mln dolarów, przy 939.3 mln w 2019 roku i aż 1.2 mld dolarów dwa lata temu. Wpływ miało na to m.in. odwołanie lub przełożenie na inny termin największych aukcji oraz wahania kursów giełdowych.

Mniejszy spadek nastąpił w przypadku wszystkich transakcji zakończonych sprzedażą – było ich o 26% mniej niż w roku ubiegłym. To pokazuje, że pandemia zmieniła zarówno zachowania kupujących, jak i wystawiających.

Pierwsi czekają z poważniejszymi inwestycjami na bardziej stabilne czasy, drudzy wstrzymują sprzedaż najważniejszych dzieł w swoich kolekcjach. Na aukcjach sprzedaje się stosunkowo dużo dzieł, choć względną stabilność pozwalają branży zachować raczej kupowane przez początkujących kolekcjonerów wydruki Banksy’ego niż rekordowe prace Hirsta, Hockneya czy Koonsa.

Czytaj też: Banksy przyciąga nabywców nawet w kryzysie 

Read our recap of tonight's auction, as a roll call of Contemporary artworks went under the hammer: http://bit.ly/CTPEve

Opublikowany przez Sotheby's Wtorek, 11 lutego 2020

Połowa będzie sukcesem

Rozdrobnienie widać również, jeśli spojrzeć na średnią cenę sprzedanych przedmiotów. W porównaniu z marcem ubiegłego roku spadła o 68% – z 34.8 tys. dolarów do 11.1 tys. dolarów.

To charakterystyczne dla świata aukcji. Rynek sztuki zareagował podobnie w okresie po kryzysie z 2008 roku, a także w czasach spowolnienia gospodarczego w 2016 roku.

Nikt nie podejmuje się snuć prognoz dotyczących tego, jak będą wyglądały kolejne miesiące w branży. Jeden z analityków, cytowany przez serwis Artnet News, stwierdził że osiągnięcie połowy łącznej sprzedaży z ubiegłego roku będzie roku wielkim sukcesem w roku 2020.

Kluczowa może być końcówka czerwca. To właśnie wtedy największe domy aukcyjne, Christie’s, Phillips i Sotheby’s, planują zorganizować swoje „megaaukcje”. To wydarzenia, które połączą wiele odwołanych i planowanych na wiosnę aukcji. Tak będzie choćby w przypadku Phillipsa, który połączył londyńską i nowojorską edycję aukcji sztuki XX-wiecznej i współczesnej.

Zamknij
Zamknij